Forum Doradztwo Restrukturyzacyjne

PZU a kaucja gwarancyjna zatrzymana przez kontrahenta po obwieszczeniu dnia układowego — jak traktować takie rozliczenie?

Leszek_od_spolki | 2026-04-14 06:44
Po obwieszczeniu dnia układowego w PZU jeden z naszych kontrahentów nadal przetrzymuje kaucję gwarancyjną z wcześniejszej umowy budowlanej i twierdzi, że rozliczy ją dopiero po zakończeniu okresu rękojmi. Kaucja była potrącana z faktur wystawionych jeszcze przed dniem układowym, ale sama wymagalność jej zwrotu wypada już po obwieszczeniu. W praktyce nie wiemy, czy patrzeć na to jak na zwykłą wierzytelność objętą układem, czy jako odrębne rozliczenie związane z dalszym wykonywaniem umowy. Dodatkowo kontrahent sugeruje, że może zatrzymać całość do czasu usunięcia drobnych usterek, choć roboty zostały odebrane. Czy ktoś przerabiał taki przypadek? Jak to kwalifikowaliście w praktyce?

Dyskusja (8)

Pawel94 2026-04-14 08:18
Z mojego doświadczenia kontrahenci często próbują traktować taką kaucję jak „zamrożoną” do końca rękojmi, ale przy PZU kluczowe zwykle było to, że potrącenie wynikało z faktur sprzed dnia układowego, więc potem robił się spór, czy to jeszcze stara wierzytelność objęta układem, czy już osobne roszczenie o zwrot po terminie. Mieliście w umowie wprost zapisane, kiedy dokładnie kaucja staje się wymagalna do zwrotu?
Aga_90 2026-04-14 16:32
Odpowiedź
Odpowiedź do: Pawel94
Mam podobne skojarzenie jak Ty, bo w takich sprawach zwykle wszystko rozbija się o moment powstania źródła tej wierzytelności, a nie tylko o sam termin zwrotu kaucji. Skoro kaucja była potrącana z faktur sprzed dnia układowego, to trudno patrzeć na nią całkiem jak na „nowe” rozliczenie tylko dlatego, że zwrot wypada później, po obwieszczeniu. W praktyce kontrahenci często próbują to przesunąć na koniec rękojmi i przedstawiać jako coś odrębnego od układu, ale to właśnie rodzi największy spór. Moim zdaniem istotne jest też to, czy po dniu układowym doszło do jakiegoś nowego zdarzenia kreującego osobne roszczenie, czy tylko „dojrzewa” obowiązek oddania kwoty zatrzymanej wcześniej. Jeżeli to drugie, to argument o starej wierzytelności objętej układem wydaje się całkiem mocny. Osobna kwestia to, czy kontrahent w ogóle ma podstawę dalej przetrzymywać tę kwotę, jeśli nie podnosi konkretnych roszczeń z rękojmi, tylko zasłania się samym upływem czasu. U nas podobne przypadki nie kończyły się na prostym stwierdzeniu „oddamy po rękojmi”, tylko właśnie na analizie, z jakiego momentu naprawdę wynika to rozliczenie. Macie w umowie kaucję opisaną jako odrębne zabezpieczenie zwracane po terminie, czy tylko mechanizm potrąceń z faktur?
Iza_94 2026-04-14 09:01
Tu bym jednak ostrożnie oddzielił moment potrącenia kaucji od momentu powstania roszczenia o jej zwrot. Skoro kaucja była zatrzymywana z faktur sprzed dnia układowego, ale jej zwrot staje się wymagalny dopiero po obwieszczeniu, to nie zawsze da się to wrzucić automatycznie do „zwykłej” wierzytelności układowej. Dużo zależy od tego, czy w umowie kaucja ma charakter definitywnie zatrzymanej części wynagrodzenia do czasu rękojmi, czy raczej odrębnego zabezpieczenia rozliczanego dopiero po spełnieniu warunków. Macie w umowie wprost zapisane, kiedy dokładnie powstaje obowiązek zwrotu kaucji?
DamianDoradcaBiznes 2026-04-14 11:52
Odpowiedź
Odpowiedź do: Iza_94
Też bym tego nie upraszczał tylko do samej daty potrąceń. Samo źródło kaucji faktycznie jest sprzed dnia układowego, ale przy takim układzie sporo zależy od tego, kiedy realnie aktualizuje się roszczenie o jej zwrot i czy wcześniej w ogóle było już skonkretyzowane. Dlatego mam wrażenie, że kontrahent niekoniecznie może zasłaniać się wyłącznie tym, że środki „pochodzą” z dawnych faktur, skoro obowiązek rozliczenia pojawia się dopiero później. Z drugiej strony to też nie wygląda na prostą sytuację, w której wszystko automatycznie wpada do układu bez dalszej analizy zapisów umowy. Dużo może tu ważyć sama konstrukcja kaucji: czy to było klasyczne zabezpieczenie zwracane po rękojmi, czy jednak coś bliższego definitywnemu potrąceniu z odroczonym rozliczeniem. Ja bym patrzył właśnie przez pryzmat momentu wymagalności zwrotu, a nie tylko chwili, kiedy kaucję zatrzymano. Macie w umowie wprost zapisane, kiedy i pod jakim warunkiem powstaje obowiązek jej zwrotu?
Karolina_Warszawa 2026-04-14 14:07
Odpowiedź
Odpowiedź do: Iza_94
Też bym tego nie upraszczał wyłącznie do dat, kiedy potrącano kaucję z faktur. Samo źródło zatrzymania środków faktycznie jest sprzed dnia układowego, ale roszczenie o ich zwrot żyje trochę własnym rytmem, bo aktualizuje się dopiero po spełnieniu warunków z umowy, czyli zwykle po rękojmi albo odbiorze końcowym. Dlatego nie w każdym przypadku da się to od razu traktować jak typową wierzytelność „układową” tylko dlatego, że potrącenia były wcześniejsze. Z drugiej strony kontrahent też nie ma pełnej dowolności, żeby przetrzymywać kaucję poza tym, co wynika z samej umowy i charakteru zabezpieczenia. Dużo zależy od tego, czy w kontrakcie kaucja była opisana jako odrębne zabezpieczenie zwrotne, czy de facto jako część rozliczeń z wcześniejszych faktur. Przy PZU zwykle właśnie ten podział między momentem powstania stosunku prawnego a chwilą wymagalności zwrotu robi największą różnicę. Więc moim zdaniem Iza_94 dobrze wyłapała, że sam fakt potrącania przed dniem układowym jeszcze nie zamyka sprawy. Macie w umowie zapisane konkretnie, od jakiego zdarzenia liczony jest termin zwrotu tej kaucji?
WojtekRestrukt 2026-04-16 12:52
Tu zwykle kluczowe jest to, kiedy powstał sam stosunek prawny i z czego wynika obowiązek zwrotu kaucji, a nie tylko data jej wymagalności. Jeśli kaucja była potrącana z faktur sprzed dnia układowego, to często traktuje się ją jako wierzytelność związaną z okresem sprzed obwieszczenia, nawet jeśli zwrot miał nastąpić dopiero później po rękojmi. Kontrahent nie zawsze może więc swobodnie „przetrzymywać” ją poza zasadami PZU tylko dlatego, że termin rozliczenia wypada po dniu układowym, bo znaczenie ma też to, czy to jest roszczenie objęte układem i jak została opisana sama kaucja w umowie. Macie w umowie wprost zapisane, że to była kaucja gwarancyjna podlegająca zwrotowi po odbiorze lub po upływie rękojmi?
PiotrRolnik 2026-04-19 09:43
Moim zdaniem kluczowe jest tu to, kiedy powstało samo roszczenie o zwrot kaucji, a nie tylko kiedy stało się wymagalne. Jeśli kaucja była potrącana z faktur sprzed dnia układowego, to kontrahent raczej nie może traktować tego całkiem „na nowo” tylko dlatego, że termin zwrotu wypada już po obwieszczeniu. Dużo zależy też od treści umowy, bo czasem kaucja jest traktowana jako odrębne zobowiązanie zwrotne, a czasem bardziej jako element końcowego rozliczenia kontraktu. Macie w umowie wprost zapisane, kiedy i pod jakim warunkiem powstaje obowiązek zwrotu tej kaucji?
MajaPlockRestrukt 2026-04-23 16:06
Moim zdaniem kluczowe jest to, z kiedy wynika samo źródło tej wierzytelności, a nie tylko termin jej zwrotu. Jeśli kaucja była potrącana z faktur sprzed dnia układowego, to zwykle patrzy się na nią jako na wierzytelność związaną z okresem sprzed obwieszczenia, nawet jeżeli jej wymagalność wypada później. Sam argument kontrahenta, że odda ją dopiero po rękojmi, nie zmienia jeszcze tego, kiedy ta wierzytelność faktycznie powstała. W PZU to często właśnie rozróżnienie między momentem powstania zobowiązania a momentem wymagalności robi największą różnicę. Dużo zależy też od tego, jak była opisana kaucja w umowie: czy jako część wynagrodzenia czasowo zatrzymana, czy jako odrębne zabezpieczenie. Przy umowach budowlanych ten niuans potrafi przesądzić o całym rozliczeniu. Sprawdzaliście, czy w samej umowie jest wprost zapisane, kiedy powstaje roszczenie o zwrot kaucji?