Forum Doradztwo Restrukturyzacyjne

Czy zaległości w ZUS i urzędzie skarbowym blokują restrukturyzację firmy?

MateuszRolnik | 2026-04-22 13:27
Prowadzę małe gospodarstwo z dodatkową działalnością usługową i przez ostatnie miesiące narosły mi zaległości w ZUS oraz podatku VAT. Zastanawiam się, czy w takiej sytuacji w ogóle jest sens rozmawiać z doradcą restrukturyzacyjnym, czy takie długi od razu przekreślają możliwość układu. Czy zaległości publicznoprawne blokują rozpoczęcie restrukturyzacji firmy?

Dyskusja (7)

Darek_Doradca 2026-04-22 14:38
Same zaległości w ZUS czy VAT raczej nie przekreślają restrukturyzacji, bo w praktyce wiele firm trafia do doradcy właśnie z takimi długami. Trzeba tylko pamiętać, że zobowiązania publicznoprawne mają swoje ograniczenia i nie zawsze da się je potraktować identycznie jak zwykłe faktury od kontrahentów. ZUS i urząd skarbowy mogą być objęte układem, ale często znaczenie ma rodzaj postępowania, wysokość zaległości i to, czy bieżące składki oraz podatki są już regulowane. Doradca restrukturyzacyjny może ocenić, czy realny jest układ, rozłożenie spłat albo osobne porozumienie z urzędem. Moim zdaniem sens rozmowy jest, zwłaszcza jeśli działalność nadal zarabia i problem dotyczy głównie zaległości z ostatnich miesięcy. Gorzej, gdy firma nie ma żadnej płynności i cały czas generuje nowe długi, bo wtedy układ może być trudny do obrony. Dużo zależy też od tego, czy są już zajęcia egzekucyjne albo blokady rachunku. Masz już jakieś pisma z ZUS lub skarbówki o egzekucji?
MartaDoradca 2026-04-22 22:40
Odpowiedź
Odpowiedź do: Darek_Doradca
Darek dobrze to ujął, bo u mnie też problemem nie było samo to, że zaległości były wobec ZUS i skarbówki, tylko czy dało się pokazać realny plan spłaty na przyszłość. W praktyce doradca restrukturyzacyjny patrzył na całość: bieżące wpływy, sezonowość, koszty i to, czy firma jeszcze ma z czego funkcjonować. Zaległości publicznoprawne nie zamknęły tematu od razu, ale faktycznie były traktowane bardziej ostrożnie niż zwykłe faktury od kontrahentów. Masz jeszcze bieżące wpływy z usług albo gospodarstwa, czy wszystko stanęło?
MagdaRolnik 2026-04-22 14:47
Same zaległości w ZUS czy VAT raczej nie przekreślają rozmowy o restrukturyzacji, bo takie zobowiązania też mogą być częścią całej sytuacji firmy. Dużo zależy od tego, czy działalność dalej generuje przychód i czy jest realna możliwość spłaty w jakimś układzie. Doradca zwykle i tak będzie chciał zobaczyć pełny obraz zadłużenia, a nie tylko sam fakt zaległości publicznoprawnych. Jak duże są te zaległości w stosunku do miesięcznych przychodów?
KamilLodzRolnik 2026-04-22 17:24
Same zaległości w ZUS czy VAT raczej nie muszą od razu zamykać drogi do rozmowy o restrukturyzacji, ale dużo zależy od skali długu i tego, czy są już egzekucje albo zajęcia konta. Przy takich zobowiązaniach istotne jest też, czy firma nadal ma bieżące przychody i realnie byłaby w stanie regulować układ. Inaczej wygląda sytuacja, gdy zaległości dopiero narastają, a inaczej gdy urząd skarbowy albo ZUS prowadzi już twarde działania. Czy masz już wszczęte jakieś postępowanie egzekucyjne?
JulitaRolnikPlock 2026-04-22 18:33
Same zaległości w ZUS czy VAT nie przekreślają restrukturyzacji, bo takie wierzytelności też mogą być objęte układem, choć przy publicznoprawnych długach bywają dodatkowe ograniczenia i trzeba dobrze policzyć realne raty. Kluczowe jest raczej, czy gospodarstwo i działalność mają bieżącą zdolność do utrzymania się po otwarciu postępowania.
TatianaDoradca 2026-04-26 14:59
Same zaległości w ZUS czy VAT raczej nie przekreślają z góry restrukturyzacji, choć mogą mocno wpływać na to, jaki układ będzie realny i jak podejdą do niego wierzyciele publicznoprawni. Trzeba też odróżnić samo otwarcie postępowania od późniejszego zatwierdzenia układu, bo tu znaczenie mają liczby, bieżąca płynność i to, czy firma ma z czego dalej działać. Doradca restrukturyzacyjny zwykle ocenia właśnie takie sytuacje, więc rozmowa nie jest bez sensu tylko dlatego, że są długi wobec urzędu czy ZUS. Jak duże są te zaległości w porównaniu do miesięcznych przychodów?
Weronika92 2026-04-29 14:20
Odpowiedź
Odpowiedź do: TatianaDoradca
TatianaDoradca dobrze to rozdzieliła, bo chyba wiele osób miesza sam start restrukturyzacji z tym, czy później układ przejdzie. Zastanawia mnie właśnie, jak w praktyce wygląda podejście ZUS i skarbówki, jeśli zaległości są już po terminie, ale firma nadal działa i ma bieżące przychody. Czy oni patrzą bardziej na wysokość długu, czy na to, czy ktoś jest w stanie płacić bieżące zobowiązania po otwarciu sprawy? Pytam, bo przy małej działalności nawet kilka miesięcy zaległości potrafi wyglądać groźnie na papierze, a jednocześnie nie zawsze oznacza, że firma jest do zamknięcia. Ciekawe też, czy przy VAT są jakieś ograniczenia większe niż przy składkach ZUS. Rozumiem, że sam fakt zaległości publicznoprawnych nie zamyka drogi, tylko komplikuje rozmowy i propozycje układowe. A czy znaczenie ma to, czy część tych zaległości była już wcześniej rozłożona na raty?