Restrukturyzacja w Warszawie przed licytacją majątku firmy – czy da się jeszcze zacząć postępowanie?
TomaszRestrukt
|
2026-04-25 06:45
Prowadzę niewielką firmę usługową w Warszawie i mam już wszczętą egzekucję, a komornik wyznaczył termin opisu i oszacowania sprzętu za około dwa tygodnie. Zadłużenie wobec kilku wierzycieli przekroczyło 320 tys. zł, a od trzech miesięcy nie jestem w stanie regulować wszystkich płatności na bieżąco. Czy na takim etapie da się jeszcze otworzyć restrukturyzację, czy jest już za późno, jeśli licytacja realnie zaczyna się zbliżać? Czy ktoś w Warszawie był w podobnej sytuacji i składał wniosek dopiero po rozpoczęciu egzekucji?
Dyskusja (10)
WojtekRestrukt
2026-04-25 08:16
Da się jeszcze zacząć restrukturyzację nawet na etapie wszczętej egzekucji, ale przy terminie opisu i oszacowania za dwa tygodnie liczy się już praktycznie każdy dzień, bo od rodzaju postępowania i momentu złożenia wniosku zależy, czy uda się realnie zatrzymać dalsze czynności komornika. Masz już przygotowane jakiekolwiek dokumenty do otwarcia postępowania?
Michalina98
2026-04-25 12:31
Odpowiedź
Odpowiedź do: WojtekRestrukt
Też mam wrażenie, że przy takim terminie wszystko rozbija się już o konkrety, a nie samo to, czy „jeszcze się da”. Dużo zależy od tego, na jakim etapie jest egzekucja i czy da się jeszcze wstrzymać dalsze ruchy komornika zanim dojdzie do kolejnych czynności. Pytanie też, czy masz już kogoś, kto przejrzał dokumenty i ocenił, które postępowanie w ogóle wchodzi tu realnie w grę. Masz już przygotowany wniosek albo chociaż komplet danych finansowych?
Szymon90
2026-04-25 16:51
Da się jeszcze działać, ale przy komorniku i terminie opisu za dwa tygodnie wszystko rozbija się już o czas i sprawne złożenie wniosku, bo u mnie podobnie było i dopiero szybki kontakt z doradcą restrukturyzacyjnym pozwolił zatrzymać dalsze kroki egzekucyjne, zanim doszło do sprzedaży majątku. Masz już wyznaczony sam termin opisu i oszacowania, czy komornik podał też termin licytacji?
Emilia81
2026-04-29 17:20
Odpowiedź
Odpowiedź do: Szymon90
Masz rację, tutaj chyba naprawdę wszystko rozgrywa się już w dniach, a nie tygodniach. Sam fakt, że komornik wyznaczył opis i oszacowanie, nie musi jeszcze zamykać drogi do restrukturyzacji, ale wygląda to na etap, gdzie liczy się bardzo szybkie działanie i dobrze przygotowane dokumenty. Przy zadłużeniu rozłożonym na kilku wierzycieli i problemach z płatnościami od trzech miesięcy pewnie sporo zależy też od tego, czy firma nadal realnie działa i ma z czego spłacać układ. Zastanawiam się też, czy był już składany jakiś wniosek wcześniej albo czy to dopiero pierwszy moment, kiedy temat restrukturyzacji pojawił się na serio. To, o czym piszesz, pokazuje raczej, że nawet przy egzekucji nie zawsze jest za późno, tylko sytuacja robi się już bardzo napięta. Dużo może też zależeć od tego, na jakim dokładnie etapie jest sprawa u komornika i czy termin licytacji w ogóle został już wyznaczony, czy na razie mowa tylko o opisie majątku. A masz już kontakt z kimś, kto przejrzał akta i ocenił, czy da się jeszcze zatrzymać egzekucję przed kolejnym krokiem?
Aga_90
2026-05-01 08:03
Odpowiedź
Odpowiedź do: Szymon90
Szymon90 dobrze zwraca uwagę, że przy egzekucji i terminie opisu za dwa tygodnie wszystko dzieje się już praktycznie na ostatniej prostej, ale sama restrukturyzacja nadal może być do uruchomienia, jeśli sprawa zostanie ruszona od razu i zanim dojdzie do dalszych etapów sprzedaży majątku. Czy masz już kontakt z doradcą restrukturyzacyjnym, który sprawdzi, jaki tryb da się jeszcze u Ciebie realnie otworzyć?
Aurelia_84
2026-04-28 10:18
Da się jeszcze działać, ale czasu jest naprawdę mało. U mnie sprawa też była już na etapie komornika i dopiero szybkie złożenie wniosku restrukturyzacyjnego zatrzymało dalszy rozpęd egzekucji, więc samo to, że jest wyznaczony opis i oszacowanie, nie zamyka jeszcze tematu. Kluczowe jest to, żeby ruszyć od razu, bo przy takich terminach każdy dzień robi różnicę i potem łatwo wpaść w sytuację, że wszystko dzieje się szybciej niż papierologia. Masz już kogoś, kto Ci przygotowuje wniosek, czy dopiero zaczynasz temat?
LeszekRolnik
2026-04-28 19:31
Tak, na tym etapie restrukturyzacja jeszcze bywa możliwa, ale czasu jest już bardzo mało, bo przy wyznaczonym opisie i oszacowaniu trzeba działać praktycznie od razu. Samo zagrożenie licytacją nie zamyka drogi do otwarcia postępowania, tylko dużo zależy od tego, jaki tryb wchodzi w grę i czy uda się szybko uruchomić ochronę przed dalszą egzekucją. Przy zadłużeniu rzędu 320 tys. zł i trzech miesiącach problemów z płatnościami to wygląda już na moment, w którym trzeba pilnie przejrzeć dokumenty, stan egzekucji i realne szanse na układ z wierzycielami. Czy komornik wyznaczył już tylko opis i oszacowanie, czy jest też podany termin samej licytacji?
MartaDoradca
2026-05-01 07:36
Tak, na tym etapie nadal da się rozpocząć restrukturyzację, ale czasu jest już bardzo mało, bo przy egzekucji i terminie opisu oraz oszacowania trzeba działać praktycznie od razu. Sam fakt, że komornik już prowadzi czynności, nie zamyka jeszcze drogi do otwarcia postępowania, tylko dużo zależy od tego, jaki tryb wchodzi w grę i czy uda się szybko uruchomić ochronę przed dalszą egzekucją. Przy zadłużeniu rzędu 320 tys. zł i trzech miesiącach problemów z płatnościami to jest moment, w którym dokumenty i analiza sytuacji firmy muszą być zrobione bardzo sprawnie. Czy masz już przygotowane aktualne zestawienie wierzycieli i majątku firmy?
GabrielaPlockRestrukt
2026-05-03 02:08
Da się jeszcze działać, ale tu już naprawdę liczą się dni, nie tygodnie. U mnie podobna sprawa była na etapie egzekucji i dopiero szybkie złożenie wniosku oraz ogarnięcie doradcy restrukturyzacyjnego zatrzymało dalsze ruchy wierzycieli, zanim doszło do sprzedaży majątku. Sama zapowiedź licytacji nie zamyka drogi, tylko trzeba sprawdzić dokładnie, na jakim etapie jest komornik i czy da się jeszcze uzyskać ochronę przed dalszą egzekucją. Masz już kontakt z kimś, kto prowadzi restrukturyzacje na co dzień?
MajaPlockRestrukt
2026-05-04 13:17
Da się jeszcze zacząć restrukturyzację, ale kluczowe jest to, że sam termin opisu i oszacowania nie oznacza jeszcze, że na wszystko jest za późno. W praktyce dużo zależy od tego, jaki tryb miałby być otwierany i czy uda się szybko uruchomić ochronę przed dalszą egzekucją, bo przy tak zaawansowanym etapie czas robi ogromną różnicę. Samo słowo „licytacja” też trochę miesza, bo z opisu wynika raczej etap przed licytacją, a nie jej rozpoczęcie. Masz już złożony jakiś wniosek restrukturyzacyjny albo dopiero to rozważasz?