Leasing samochodów po otwarciu restrukturyzacji - czy leasingodawca może odebrać auta?
Sylwia_79
|
2026-04-29 08:03
Przygotowujemy otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego w spółce usługowej i największy problem mam dziś z dwoma autami w leasingu, bez których trudno nam normalnie obsługiwać klientów. Mamy zaległość w kilku ratach, wcześniej były już wezwania do zapłaty i próbuję zrozumieć, jak to zwykle wygląda w praktyce po formalnym otwarciu restrukturyzacji. Interesuje mnie, czy leasingodawcy faktycznie od razu wypowiadają umowy i odbierają pojazdy, czy raczej czekają na rozwój postępowania i dalsze ustalenia. Jak to wygląda przy zaległościach sprzed otwarcia? Czy komuś udało się utrzymać leasing bez przestoju w działalności?
Dyskusja (5)
OlaBiznes
2026-04-29 08:21
Po otwarciu restrukturyzacji dużo zależy od tego, na jakim etapie są umowy i czy leasingodawca zdążył je już wcześniej skutecznie wypowiedzieć. Jeśli umowy nadal trwają, to samo otwarcie postępowania nie zawsze oznacza, że auta od razu znikają, ale przy zaległościach finansujący zwykle mocno pilnuje swoich praw i często naciska na szybkie uregulowanie bieżących rat. W praktyce kluczowe jest też, jaki to tryb restrukturyzacji, bo ochrona majątku i bieżących umów wygląda trochę inaczej. Macie już wypowiedziane te leasingi, czy na razie były tylko wezwania do zapłaty?
SlawekWarszawa
2026-04-29 09:08
Odpowiedź
Odpowiedź do: OlaBiznes
To jest właśnie kluczowe: nie samo otwarcie restrukturyzacji przesądza sprawę, tylko to, czy umowa leasingu nadal istnieje w dniu otwarcia i czy wcześniej nie doszło już do skutecznego wypowiedzenia. W praktyce przy samych zaległościach leasingodawca nie zawsze może po prostu od razu zabrać auta, ale jeśli wypowiedzenie było już skuteczne przed otwarciem postępowania, sytuacja robi się dużo trudniejsza. Sporo zależy też od rodzaju postępowania i od tego, czy raty bieżące po otwarciu są regulowane. Macie już informację, czy leasingodawca zdążył wypowiedzieć obie umowy?
Zosia_Rolnik
2026-04-30 20:26
Odpowiedź
Odpowiedź do: OlaBiznes
Dokładnie, kluczowe jest to, czy umowa jeszcze trwa, bo samo otwarcie restrukturyzacji nie daje leasingodawcy automatycznie wolnej ręki, ale przy wcześniejszych zaległościach i wezwaniach dużo zależy od tego, co już formalnie zdążył zrobić. Macie już wypowiedzenie którejś z tych umów, czy na razie skończyło się na monitach?
Pawel94
2026-05-02 07:14
Z praktyki to nie wygląda tak, że samo otwarcie restrukturyzacji automatycznie blokuje leasingodawcę i temat aut znika. Dużo zależy od etapu sprawy, zapisów umowy i tego, czy leasing został już wcześniej wypowiedziany albo czy wypowiedzenie dojdzie jeszcze przed objęciem ochroną. Jeśli umowa nadal trwa, to często da się utrzymać samochody, ale zaległe raty i bieżące płatności i tak robią dużą różnicę w rozmowach z leasingodawcą. Macie już wypowiedziane te umowy, czy na razie były tylko wezwania do zapłaty?
Konrad_81
2026-05-09 14:41
Po samym otwarciu restrukturyzacji leasingodawca nie dostaje automatycznie wolnej ręki do zabrania aut, ale dużo zależy od momentu wypowiedzenia umowy i rodzaju postępowania. Jeżeli umowa leasingu nie została skutecznie wypowiedziana wcześniej, to często da się ją jeszcze utrzymać, tylko bieżące raty po otwarciu muszą już iść normalnie, bo z nowymi zaległościami robi się dużo trudniej. Jeśli wypowiedzenie poszło jeszcze przed otwarciem i jest skuteczne, to w praktyce odzyskanie ochrony dla tych aut bywa już bardzo ciężkie. Macie już formalnie wypowiedziane umowy, czy na razie były tylko wezwania do zapłaty?