Faktoring z regresem i cesja faktur a restrukturyzacja spółki – czy da się to objąć układem?
BilansDamian
|
2026-03-16 10:32
Prowadzę spółkę z o.o. i od kilkunastu miesięcy finansujemy sprzedaż faktoringiem z regresem, gdzie większość faktur idzie w cesji do faktora. Kilku większych kontrahentów zaczęło płacić z opóźnieniem, przez co faktor wzywa nas do wykupu przeterminowanych faktur, a płynność robi się coraz gorsza. Równolegle mamy zaległości wobec dostawców i urzędu skarbowego (VAT), ale działalność nadal działa i są nowe zlecenia. Czy zobowiązania wobec faktora (z regresem) można objąć układem, nawet jeśli faktury są w cesji i część płatności idzie bezpośrednio do faktora? Czy znaczenie ma, czy faktor ma dodatkowe zabezpieczenia, np. weksel albo poręczenie wspólnika?
Dyskusja (6)
PaulinaLodz
2026-03-16 11:16
Jeśli dobrze rozumiem, przy faktoringu z regresem faktor wzywa Was teraz do wykupu przeterminowanych faktur, a jednocześnie macie zaległości (VAT i dostawcy) i myślicie o układzie — macie już wypowiedzianą umowę faktoringu albo uruchomione jakieś zabezpieczenia (weksel/poręczenia) przez faktora? Na jaką mniej więcej kwotę są te przeterminowania i czy to kilka dłużników czy jeden główny?
Konrad_81
2026-03-16 11:56
Odpowiedź
Odpowiedź do: PaulinaLodz
Tak, dokładnie o to chodzi: faktor wzywa nas do wykupu przeterminowanych, ale umowy jeszcze nie wypowiedział i na razie nie uruchomił zabezpieczeń (mamy weksel i poręczenie). Pytanie: czy w takim układzie te roszczenia faktora z regresu da się realnie objąć układem, jeśli cesje dalej formalnie działają?
WojtekRestrukt
2026-03-16 11:33
Przy faktoringu z regresem te wezwania do wykupu w praktyce wyglądają jak Wasz zwykły dług wobec faktora, więc co do zasady może to wejść do układu, ale sama cesja „oddaje” faktorowi prawa do konkretnych wierzytelności od kontrahentów i układ nie sprawi, że te faktury nagle wrócą do spółki. Macie w umowie faktoringu klauzule o wypowiedzeniu/automatycznym postawieniu limitu w stan wymagalności po otwarciu restrukturyzacji?
DamianDoradcaBiznes
2026-03-16 21:33
Odpowiedź
Odpowiedź do: WojtekRestrukt
Też to tak widzę: przy regresie te wezwania do wykupu de facto ustawiają Was jako dłużnika faktora i to zwykle da się „ubrać” w układ, tylko układ nie cofa samej cesji i faktor nadal ma prawa do spływów z tych konkretnych faktur od odbiorców. W praktyce robi się z tego dwa równoległe wątki: rozliczenie regresu po Waszej stronie i to, co już zostało przelane/zastrzeżone na rzecz faktora po stronie kontrahentów. Dużo zależy od tego, jak macie w umowie opisane momenty przejścia wierzytelności, potrącenia i zabezpieczenia (np. blokady rachunku, pełnomocnictwa). Macie tam też cross-default albo możliwość wypowiedzenia umowy faktoringu przy otwarciu restrukturyzacji?
Przemek_Lodz
2026-03-16 12:07
Przy faktoringu z regresem i cesji do faktora kluczowe jest to, że wierzytelności „wychodzą” ze spółki i faktor zwykle traktuje je jako swoją własność, więc takie scedowane faktury zazwyczaj nie wchodzą do układu jak zwykłe należności spółki. Do układu częściej trafia za to roszczenie faktora wobec spółki z regresu (czyli Wasz obowiązek wykupu/zwrotu), bo to już jest Wasz dług wobec niego, tylko zwykle dochodzą jeszcze zabezpieczenia i potrącenia, które komplikują sprawę. Przy zaległościach w VAT dochodzą dodatkowe ograniczenia i terminy, ale samo to, że działalność działa, nie zamyka drogi do restrukturyzacji — bardziej decyduje, jak poukładane są zobowiązania i jakie macie realne przepływy na najbliższe miesiące. Macie w umowie faktoringu klauzulę o wypowiedzeniu/automatycznym postawieniu w stan natychmiastowej wymagalności przy otwarciu restrukturyzacji?
Edyta84
2026-03-16 17:34
W faktoringu z regresem zazwyczaj kluczowe jest to, że przy braku zapłaty od dłużnika i tak wraca na Was obowiązek wykupu, więc w praktyce faktor traktuje to jak Wasz dług, tylko „podpięty” pod konkretne faktury. Przy restrukturyzacji układowej da się objąć układem część zobowiązań, ale przy cesji faktur robi się ślisko, bo trzeba rozdzielić co jest jeszcze „Waszą wierzytelnością” od kontrahenta, a co już skutecznie przeszło na faktora i jest jego prawem do zapłaty. Jeżeli cesja była pełna i prawidłowo zgłoszona, to kontrahent formalnie ma płacić faktorowi i trudno to „przesunąć” układem, bo to nie jest typowa wierzytelność wobec Was, tylko rzecz już przeniesiona. Z drugiej strony roszczenia faktora do Was o wykup (regres) to już normalne zobowiązanie spółki i to bywa ujmowane w spisie wierzytelności, tylko często wchodzi w grę spór o kwoty, terminy i to, czy to jest wymagalne w całości na dzień otwarcia postępowania. Do tego dochodzi VAT i zaległości publicznoprawne – one w restrukturyzacji rządzą się trochę innymi zasadami niż dostawcy, więc tu łatwo o rozjazd, jeśli patrzy się na wszystko jak na „zwykłe długi”. W praktyce dużo zależy od zapisów umowy faktoringu (np. zakazy restrukturyzacji/klauzule wypowiedzenia, zabezpieczenia, kompensaty, blokady rachunków) i od tego, czy faktor już wypowiedział limit albo grozi natychmiastową wymagalnością. Jeśli działalność jeszcze się kręci, to często największym ryzykiem jest właśnie reakcja faktora, bo to potrafi w jeden dzień odciąć tlen. Jaki macie typ cesji w umowie – cichą czy jawną (zawiadomieni kontrahenci)?