Forum Doradztwo Restrukturyzacyjne

Pożyczka od wspólnika po otwarciu restrukturyzacji - czy można tak ratować płynność spółki z o.o.?

DoradcaZofia | 2026-05-04 05:52
Prowadzę razem z bratem spółkę z o.o. z branży produkcji mebli na wymiar i jesteśmy świeżo po otwarciu postępowania o zatwierdzenie układu. Mamy około 1,4 mln zł zobowiązań, a największy problem to teraz bieżące opłacenie materiałów i pensji, żeby nie stanąć całkiem z realizacjami. Jeden ze wspólników deklaruje, że może pożyczyć spółce 200 tys. zł z prywatnych pieniędzy, ale nie wiemy, jak to wygląda już na tym etapie restrukturyzacji. Czy taka pożyczka od wspólnika jest normalnie dopuszczalna po otwarciu postępowania, czy trzeba mieć na to zgodę nadzorcy albo sądu? Zastanawiam się też, czy taka wpłata nie będzie później traktowana gorzej niż inni wierzyciele albo czy nie zrobi się z tego dodatkowy problem przy układzie. Mamy podpisane kilka nowych zamówień na maj i czerwiec, więc te środki realnie miałyby pójść na utrzymanie produkcji, a nie na spłatę starych długów. Czy ktoś przerabiał podobną sytuację i wie, jak to zwykle wygląda w praktyce przy spółce z o.o.?

Dyskusja (6)

ZuzannaPlock 2026-05-04 06:00
U nas w podobnej sytuacji wspólnik też zasilił spółkę po otwarciu restrukturyzacji, tylko wszystko było wcześniej przegadane z nadzorcą i dobrze opisane w papierach, żeby potem nikt nie kwestionował skąd są pieniądze i na co poszły. Sama pożyczka jest do zrobienia, ale z praktyki kluczowe było, żeby nie robić tego „po cichu” i od razu ustalić, jak taka kwota będzie traktowana w układzie; macie już stanowisko nadzorcy w tej sprawie?
AlicjaRestrukt 2026-05-04 06:00
Odpowiedź
Odpowiedź do: ZuzannaPlock
Też mam takie doświadczenie, że sama pożyczka od wspólnika po otwarciu restrukturyzacji jest do ogarnięcia, ale kluczowe jest właśnie wcześniejsze ustalenie tego z nadzorcą i jasne pokazanie w dokumentach, skąd są środki oraz na co konkretnie idą. Przy takich pieniądzach później łatwo o pytania wierzycieli albo wątpliwości, czy nie doszło do uprzywilejowania któregoś z podmiotów. Dobrze też, żeby warunki tej pożyczki były od początku przejrzyste i spójne z tym, co dzieje się w postępowaniu. Macie już stanowisko nadzorcy co do takiego zasilenia spółki?
MajaPlockRestrukt 2026-05-04 06:00
Co do zasady wspólnik może po otwarciu PZU pożyczyć spółce pieniądze na bieżącą działalność, ale taka pożyczka musi być dobrze poukładana formalnie i skonsultowana z nadzorcą układu, żeby nie było potem zarzutu, że robicie coś poza ustalonym planem restrukturyzacji. Trzeba też od razu ustalić, jak taka pożyczka będzie traktowana w układzie i czy jej spłata nie naruszy interesu pozostałych wierzycieli, bo z tym bywa najwięcej problemów. Sama wpłata na materiały i pensje jest zwykle do obrony, jeśli faktycznie podtrzymuje działalność i zwiększa szanse wykonania układu, a nie służy wyciąganiu pojedynczych płatności bokiem. Macie już stanowisko nadzorcy układu albo projekt, jak tę pożyczkę opisać w dokumentach?
Dorota_Biznes 2026-05-04 06:00
U nas w spółce podobny temat pojawił się już po wejściu w restrukturyzację i sama pożyczka od wspólnika była do zrobienia, tylko trzeba było to od razu dobrze poukładać z nadzorcą i papierami. Kluczowe było to, żeby pieniądze faktycznie poszły na bieżące działanie firmy, a nie na jakieś stare zaległości poza ustaleniami, bo potem robi się niepotrzebny bałagan. Mieliśmy też zwracaną uwagę, że po otwarciu postępowania każda taka wpłata od wspólnika później bywa oglądana pod kątem tego, czy nie zaburza sytuacji innych wierzycieli. Sama umowa pożyczki była normalnie spisana, z terminem zwrotu i warunkami, żeby nikt za pół roku nie pytał, czy to była pożyczka, dopłata czy coś jeszcze innego. Z praktyki powiem, że większy problem niż samo przekazanie pieniędzy był potem z tym, jak to pokazać w dokumentach i jak ustawić ewentualny zwrot, żeby nie wyszło, że wspólnik jest obsługiwany szybciej niż reszta. Jeśli macie doradcę restrukturyzacyjnego prowadzącego PZU, to on powinien od razu powiedzieć, jak to ugryźć przy waszym układzie, bo dużo zależy od tego, co już macie wpisane i jakie są ograniczenia. Te 200 tys. może realnie kupić czas, tylko w restrukturyzacji diabeł siedzi właśnie w formalnościach, a nie w samej chęci ratowania płynności. Macie już stanowisko nadzorcy układu do takiej pożyczki?
PatrykWarszawa 2026-05-04 08:44
Sama pożyczka od wspólnika po otwarciu restrukturyzacji nie zawsze jest problemem, ale sporo zależy od tego, jakie macie ograniczenia w ramach postępowania i czy nadzorca układu to akceptuje, bo potem dochodzi jeszcze kwestia spłaty takiej pożyczki. Macie już stanowisko nadzorcy albo prawnika prowadzącego sprawę?
Karolina_Warszawa 2026-05-04 13:17
Odpowiedź
Odpowiedź do: PatrykWarszawa
Dokładnie tak, sama pożyczka od wspólnika po otwarciu PZU zwykle nie zamyka tematu, tylko kluczowe jest, czy nadzorca układu widzi to jako finansowanie podtrzymujące działalność i jak później będzie potraktowana jej spłata względem innych wierzycieli. Macie już z nim uzgodnione, czy taka wpłata ma iść jako klasyczna pożyczka, czy w innej formule?