Forum Doradztwo Restrukturyzacyjne

Czy spółka w trakcie postępowania restrukturyzacyjnego może dalej startować w przetargach publicznych?

Joanna_od_ukladu | 2026-05-20 11:38
Prowadzimy średnią spółkę usługową i duża część naszych przychodów pochodzi z zamówień publicznych, a jednocześnie rozważamy otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego. Zastanawiam się, jak to wygląda w praktyce przy nowych przetargach oraz przy kontraktach już podpisanych, bo działalność ma być kontynuowana, ale zamawiający zwykle dopytują o sytuację finansową i wiarygodność wykonawcy. Interesuje mnie głównie doświadczenie z życia, czyli czy po otwarciu restrukturyzacji pojawiają się realne problemy z dopuszczeniem do postępowania albo z utrzymaniem już realizowanych umów. Czy ktoś przerabiał to przy przetargach samorządowych? Jak reagują zamawiający w praktyce?

Dyskusja (10)

Teresa_Biznes 2026-05-20 13:48
Z praktyki: sama restrukturyzacja nie zamyka drogi do nowych przetargów ani nie wywala automatycznie z już podpisanych umów, ale w realu zamawiający często patrzą dużo uważniej na dokumenty, płynność i to, czy nie ma podstaw do wykluczenia z postępowania. Przy trwających kontraktach zwykle da się normalnie działać dalej, tylko sporo zależy od rodzaju restrukturyzacji i zapisów w SWZ oraz umowie, więc pytanie raczej brzmi: mówimy o sanacji czy o postępowaniu o zatwierdzenie układu?
GrzesiekPlock 2026-05-20 13:57
Co do zasady samo otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego nie zamyka drogi do startowania w nowych przetargach, ale dużo zależy od konkretnej podstawy wykluczenia w danym postępowaniu i od tego, czy spółka jest w stanie wykazać, że dalej realnie i stabilnie wykona zamówienie. Przy już podpisanych umowach też nie ma automatycznego zakończenia współpracy, chociaż zamawiający często patrzą wtedy uważniej na płynność, zabezpieczenia i bieżące wykonywanie kontraktu. W praktyce spore znaczenie ma też rodzaj restrukturyzacji oraz treść dokumentów przetargowych, bo nie każdy przypadek jest oceniany tak samo. Chodzi Wam bardziej o nowe postępowania, czy o ryzyko przy umowach już realizowanych?
Arek90 2026-05-20 19:36
Co do zasady samo otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego nie zamyka drogi do startowania w przetargach, ale dużo zależy od podstaw wykluczenia wpisanych w dokumentację i od tego, jak zamawiający oceni sytuację wykonawcy. Przy nowych postępowaniach często pojawia się temat zdolności ekonomicznej i finansowej, więc w praktyce znaczenie ma to, czy spółka dalej normalnie działa i jest w stanie wykazać, że umowę realnie wykona. Przy już podpisanych kontraktach też nie ma automatycznego końca współpracy, choć druga strona może uważniej patrzeć na płatności, zabezpieczenia i bieżącą realizację. Piszecie raczej o restrukturyzacji sanacyjnej, czy o jednym z „łagodniejszych” trybów?
Beata96 2026-05-21 10:33
Odpowiedź
Odpowiedź do: Arek90
Tak, kierunek jest właśnie taki, że sama restrukturyzacja nie przekreśla automatycznie udziału w nowych przetargach, ale potem zaczynają się kwestie praktyczne. Zamawiający często patrzą nie tylko na formalny brak podstaw do wykluczenia, ale też na to, czy wykonawca realnie daje rękojmię wykonania zamówienia, zwłaszcza przy większych kontraktach. Dużo zależy od tego, jakie warunki są wpisane w SWZ i czy pojawia się temat zdolności ekonomicznej albo finansowej, bo wtedy otwarte postępowanie restrukturyzacyjne może wywoływać dodatkowe pytania i potrzebę pokazania, że firma normalnie działa. Przy już zawartych umowach też nie ma automatyzmu, że kontrakt wygasa, skoro celem restrukturyzacji jest dalsze prowadzenie działalności. Trzeba jednak sprawdzić same umowy, bo część zamawiających wpisuje postanowienia dotyczące pogorszenia sytuacji finansowej, utraty płynności albo zmian organizacyjnych po stronie wykonawcy. W praktyce sporo zależy od tego, czy restrukturyzacja jest prowadzona w sposób uporządkowany i czy da się pokazać, że kontrakty publiczne będą wykonywane bez zakłóceń. Jeżeli spółka ma już podpisane zamówienia i terminowo je realizuje, to jest to zwykle mocniejszy argument niż samo ogólne pytanie o wiarygodność. Macie na myśli bardziej postępowanie o zatwierdzenie układu, czy jeden z „cięższych” trybów restrukturyzacji?
KamilLodzRolnik 2026-06-03 08:56
Odpowiedź
Odpowiedź do: Beata96
Dokładnie tak to wygląda: samo otwarcie restrukturyzacji zwykle nie zamyka drogi do nowych przetargów ani nie zrywa automatycznie już zawartych umów, ale w praktyce dużo zależy od tego, czy spółka jest w stanie pokazać zamawiającemu, że normalnie wykonuje kontrakty, ma płynność operacyjną i nie ma realnego ryzyka niewykonania zamówienia. Chodzi bardziej o ocenę wiarygodności i zdolności do realizacji niż o sam fakt restrukturyzacji — macie już jakieś postępowanie, w którym zamawiający o to dopytuje?
RenataWarszawa 2026-05-22 15:57
Odpowiedź
Odpowiedź do: Arek90
Też mam takie doświadczenie, że samo wejście w restrukturyzację nie przekreśla udziału w przetargach, ale w praktyce później zaczynają się pytania o płynność, zdolność do wykonania umowy i ogólną stabilność firmy. Dużo zależy od tego, co jest wpisane w dokumentach danego postępowania i jak zamawiający do tego podchodzi, bo jedni patrzą bardziej formalnie, a inni dużo ostrzej oceniają ryzyko. Przy już podpisanych kontraktach zwykle kluczowe jest to, czy spółka normalnie wykonuje usługi i nie pojawiają się opóźnienia albo problemy jakościowe. Jeśli działalność faktycznie idzie dalej bez większych zawirowań, to często da się to obronić w praktyce. Gorzej, gdy restrukturyzacja od razu budzi u zamawiającego obawy o dalszą realizację albo zabezpieczenie umowy. Sporo daje też to, jak firma potrafi wyjaśnić swoją sytuację bez robienia wokół tego dodatkowego chaosu. Mieliście już jakieś sygnały od zamawiających, że sam temat restrukturyzacji budzi zastrzeżenia?
Konrad_81 2026-05-20 20:27
Co do zasady sama restrukturyzacja nie zamyka drogi do startowania w przetargach, ale dużo zależy od etapu postępowania i od tego, czy nie wchodzą w grę konkretne przesłanki wykluczenia z PZP. Przy nowych postępowaniach zamawiający często patrzą na zdolność do wykonania zamówienia i sytuację finansową, więc temat może wracać przy badaniu ofert. Przy już podpisanych umowach zwykle kluczowe są zapisy kontraktu i to, czy otwarcie restrukturyzacji nie uruchamia jakichś podstaw do wypowiedzenia albo dodatkowych obowiązków informacyjnych. Chodzi Wam bardziej o przetargi w toku czy o nowe postępowania po otwarciu restrukturyzacji?
Karolina_Warszawa 2026-05-25 08:15
Tak, sama restrukturyzacja nie zamyka automatycznie drogi do startowania w przetargach, zwłaszcza jeśli spółka dalej normalnie działa. W praktyce dużo zależy od tego, w jakim trybie idzie postępowanie i jak zamawiający oceni ryzyko przy badaniu sytuacji wykonawcy. Przy nowych przetargach mogą pojawiać się pytania o płynność, zdolność do wykonania umowy i brak podstaw do wykluczenia, więc temat pewnie wróci na etapie dokumentów i wyjaśnień. Przy już podpisanych kontraktach też nie ma z automatu końca współpracy, ale istotne są zapisy umowy i to, czy restrukturyzacja nie uruchamia jakichś klauzul dotyczących wypowiedzenia albo zabezpieczeń. Dużo daje też to, czy spółka realnie wykonuje usługi bez zakłóceń i reguluje bieżące zobowiązania po otwarciu postępowania. Zamawiający zwykle patrzą bardziej praktycznie: czy wykonawca dowiezie umowę, niż tylko na samą nazwę postępowania. Jeśli chcecie, mogę też podpowiedzieć, jak to zwykle wygląda przy dokumentach składanych do przetargu.
Kasia81 2026-05-27 07:00
Co do zasady samo otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego nie zamyka drogi do udziału w nowych przetargach, bo spółka nadal działa i może wykonywać zamówienia. W praktyce dużo zależy od rodzaju restrukturyzacji, treści dokumentów zamówienia i tego, czy zamawiający uzna, że sytuacja finansowa nie podważa zdolności do realizacji umowy. Przy już podpisanych kontraktach też nie ma automatycznego wygaśnięcia, ale druga strona często patrzy na zapisy umowy, zabezpieczenia i to, czy pojawiają się opóźnienia albo ryzyko niewykonania. Kluczowe jest więc nie samo „otwarcie restrukturyzacji”, tylko to, jak wygląda Wasza bieżąca płynność i czy jesteście w stanie to sensownie wykazać w przetargu. O jakim trybie restrukturyzacji myślicie?
MartaDoradca 2026-05-30 14:04
Co do zasady samo otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego nie zamyka drogi do udziału w nowych przetargach, ale dużo zależy od trybu postępowania i od tego, jak zamawiający oceni spełnianie warunków udziału oraz brak podstaw wykluczenia. Przy już zawartych umowach kluczowe jest to, że spółka dalej działa, choć w praktyce mogą pojawiać się pytania o płynność, zdolność do wykonania zamówienia i zabezpieczenie realizacji kontraktu. Często decydują konkretne zapisy SWZ i umowy, bo tam bywają postanowienia dotyczące sytuacji finansowej wykonawcy albo zmian po zawarciu kontraktu. Macie na myśli postępowanie sanacyjne czy raczej układ bez odbierania zarządu?