Forum Doradztwo Restrukturyzacyjne

Czy doradca może obiecać, że układ przejdzie?

BilansDamian | 2026-05-31 21:35
Rozmawiałem ostatnio z jednym doradcą restrukturyzacyjnym i trochę zbiło mnie z tropu, że bardzo pewnie mówił o przyjęciu układu przez wierzycieli. Mam firmę z zaległościami wobec kilku kontrahentów, banku i urzędu, więc dla mnie to nie jest oczywista sprawa. Rozumiem, że doradca może przygotować propozycje, policzyć możliwości spłaty i prowadzić rozmowy, ale czy on w ogóle ma prawo mówić, że układ na pewno zostanie przyjęty? Zastanawiam się, gdzie kończy się jego realny wpływ, a zaczyna decyzja wierzycieli i później sądu. Nie chciałbym wejść w procedurę tylko dlatego, że ktoś sprzedał mi zbyt optymistyczną wizję.

Dyskusja (8)

Michalina98 2026-05-31 23:02
Moim zdaniem doradca może ocenić szanse i wskazać, co trzeba poprawić w propozycjach, ale nie powinien obiecywać wyniku na 100%, bo głosują wierzyciele, a potem i tak dochodzi ocena sądu. Dużo zależy też od tego, czy układ jest realny do wykonania i czy wierzyciele widzą w nim lepszą opcję niż egzekucja albo upadłość. Tu jest sensownie opisane, gdzie kończy się wpływ doradcy: Czy doradca może zagwarantować przyjęcie układu?. Ja bym raczej uważała na zbyt pewne deklaracje i poprosiła o konkretne uzasadnienie, na czym ta pewność jest oparta.
LenaWarszawa 2026-06-01 18:08
Odpowiedź
Odpowiedź do: Michalina98
Też tak to widzę. Doradca może zrobić dużo, żeby układ był sensownie przygotowany i lepiej przedstawiony wierzycielom, ale nie ma przecież kontroli nad ich głosami ani nad decyzją sądu. Dla mnie obietnica, że „na pewno przejdzie”, byłaby raczej sygnałem ostrzegawczym niż gwarancją. Podobny watek byl tez tutaj: Czy da się jeszcze dogadać bez sądu, czy lepiej od razu iść w PZU?.
TatianaDoradca 2026-06-01 08:19
Doradca może ocenić szanse i pomóc tak ułożyć propozycje, żeby były realne dla wierzycieli, ale nie powinien obiecywać wyniku na 100%. O przyjęciu układu decydują wierzyciele, a później znaczenie ma też zatwierdzenie przez sąd, więc zawsze jest tu element ryzyka. Jeśli ktoś mówi zbyt pewnie, dopytałabym raczej, na jakich konkretnie założeniach opiera tę ocenę.
Halina_Restrukt 2026-06-02 12:50
Doradca może ocenić szanse i przygotować sensowne propozycje, ale moim zdaniem nie powinien obiecywać, że układ na pewno przejdzie. Ostatecznie głosują wierzyciele, a potem dochodzi jeszcze kontrola sądu, więc to nie jest decyzja jednej osoby. Jeśli ktoś mówi zbyt kategorycznie, warto dopytać, na czym konkretnie opiera taką pewność.
BartekLodz 2026-06-02 21:15
Moim zdaniem doradca może ocenić szanse i pomóc tak ułożyć propozycje, żeby były realne dla wierzycieli, ale gwarancji przyjęcia układu dać nie może. Ostatecznie głosują wierzyciele, a potem jeszcze dochodzi kontrola sądu, więc takie „na pewno przejdzie” traktowałbym raczej jako zbyt mocną deklarację. Dopytałbym go konkretnie, na czym opiera tę pewność.
PiotrRolnik 2026-06-03 09:30
Moim zdaniem doradca może ocenić szanse i powiedzieć, że układ wygląda realnie, ale gwarancji dać nie powinien, bo ostatecznie głosują wierzyciele, a potem jeszcze swoje robi sąd. Dużo zależy też od tego, czy propozycje są uczciwie policzone i czy wierzyciele widzą większy sens w układzie niż w egzekucji. Ja bym uważał na zbyt pewne deklaracje, bo w restrukturyzacji zawsze jest trochę zmiennych poza kontrolą doradcy.
Eliza_Warszawa 2026-06-04 01:39
Moim zdaniem doradca może ocenić szanse i pomóc tak ułożyć propozycje, żeby były realne dla wierzycieli, ale nie powinien obiecywać wyniku na 100%. Ostatecznie głosują wierzyciele, a potem jeszcze swoje znaczenie ma sąd, więc to nie jest decyzja samego doradcy. Ja bym takie zapewnienia traktowała raczej jako sygnał do dopytania, na czym dokładnie opiera tę pewność.
GabrielaPlockRestrukt 2026-06-04 09:46
Moim zdaniem doradca może ocenić szanse i przygotować układ tak, żeby był realny dla wierzycieli, ale nie powinien obiecywać wyniku na 100%. Ostatecznie głosują wierzyciele, a potem jeszcze sąd patrzy, czy wszystko jest zgodne z przepisami. Jeśli ktoś mówi zbyt pewnie, to dopytałabym raczej, na jakich konkretnie założeniach opiera taką ocenę.