Czy restrukturyzacja gospodarstwa obejmuje zaległy czynsz za dzierżawę ziemi?
Jarek_z_pola
|
2026-06-03 19:11
Mam część ziemi w dzierżawie od prywatnych właścicieli i przez słabszy sezon zrobiła się zaległość w czynszu. Zastanawiam się, czy przy restrukturyzacji gospodarstwa takie zaległe opłaty za dzierżawę można ująć razem z innymi długami. Czy ktoś wie, jak to wygląda w praktyce i czy właściciel ziemi może przez to wypowiedzieć umowę?
Dyskusja (10)
Iza_94
2026-06-03 20:50
Co do zasady zaległy czynsz za dzierżawę może być traktowany jak zwykłe zobowiązanie pieniężne i da się go ująć w restrukturyzacji, o ile powstał przed otwarciem postępowania. Właściciel ziemi staje się wtedy wierzycielem, ale sama restrukturyzacja nie zawsze automatycznie blokuje spory o umowę dzierżawy, zwłaszcza gdy zaległość dalej rośnie już po jej otwarciu. W praktyce dużo zależy od zapisów w umowie i od tego, czy właściciel wcześniej skutecznie wezwał do zapłaty albo wypowiedział dzierżawę. Masz tę dzierżawę na piśmie i jest tam zapis o wypowiedzeniu przy zaległości?
MalgorzataWarszawaDoradca
2026-06-03 21:12
U mnie zaległy czynsz za dzierżawę był traktowany jak normalne zobowiązanie wobec prywatnej osoby, więc dało się go wpisać do spisu wierzycieli przy restrukturyzacji. W praktyce dużo zależy od umowy dzierżawy i od tego, czy właściciel już wysłał wezwanie do zapłaty albo wypowiedzenie. Samo rozpoczęcie restrukturyzacji nie zawsze zatrzymuje konflikt z właścicielem ziemi, zwłaszcza gdy czynsz dalej nie jest płacony na bieżąco. Masz umowę na piśmie i zapis o wypowiedzeniu przy zaległościach?
LenaWarszawa
2026-06-03 21:15
A dużo zależy chyba od tego, czy ta dzierżawa jest na piśmie i co dokładnie masz w umowie o zaległościach oraz wypowiedzeniu. W praktyce taki zaległy czynsz to normalne zobowiązanie wobec prywatnego wierzyciela, ale właściciel ziemi może inaczej podchodzić do dalszego trwania umowy, jeśli zaległość rośnie. Przy restrukturyzacji istotne będzie też, czy dług już jest wymagalny i czy właściciel zgłasza jakieś roszczenia. Masz w umowie zapis, po ilu miesiącach zaległości może wypowiedzieć dzierżawę?
SlawekWarszawa
2026-06-10 19:12
Odpowiedź
Odpowiedź do: LenaWarszawa
LenaWarszawa dobrze zwróciła uwagę na umowę, bo u mnie właśnie od tego wszystko się zaczęło. Zaległy czynsz za dzierżawę był potraktowany jak zwykły dług wobec właściciela ziemi i dało się go wpisać do rozmów przy restrukturyzacji, ale właściciel i tak patrzył głównie na to, czy będzie dalej płacone na bieżąco. Jeśli w umowie jest zapis o wypowiedzeniu po określonej zwłoce, to samo rozpoczęcie restrukturyzacji nie zawsze go uspokoi. Masz tę dzierżawę spisaną na piśmie czy bardziej ustnie dogadaną?
Arek90
2026-06-03 21:32
A zaległość jest już wymagalna i właściciel wysyłał jakieś wezwanie do zapłaty, czy to na razie ustne ustalenia między wami? Dużo może zależeć od zapisów w samej umowie dzierżawy, zwłaszcza przy wypowiedzeniu.
Karolina_Warszawa
2026-06-04 09:02
U mnie podobna zaległość za dzierżawę była wpisana do spisu wierzycieli razem z innymi długami, bo to normalne zobowiązanie z umowy. W praktyce dużo zależy od tego, czy właściciel już wypowiedział umowę, czy tylko upomina się o zapłatę, bo restrukturyzacja nie zawsze blokuje takie ruchy automatycznie. Ja dogadywałem się z właścicielem osobno i pokazałem mu, że sprawa idzie przez doradcę, wtedy odpuścił wypowiedzenie i czekał na układ. Masz już jakieś pismo o wypowiedzeniu, czy na razie tylko wezwanie do zapłaty?
Marek92
2026-06-05 10:40
Odpowiedź
Odpowiedź do: Karolina_Warszawa
Karolina dobrze to ujęła, bo zaległy czynsz z dzierżawy zwykle traktuje się jak zwykły dług wynikający z umowy i może trafić do spisu wierzycieli. Samo otwarcie restrukturyzacji nie oznacza jednak automatycznie, że właściciel ziemi traci wszystkie możliwości działania, zwłaszcza jeśli wcześniej doszło już do wypowiedzenia albo są w umowie konkretne zapisy o zaległościach. W praktyce sporo zależy od etapu sprawy i od tego, czy dzierżawa jest kluczowa dla prowadzenia gospodarstwa. Masz już formalne wezwanie do zapłaty albo wypowiedzenie, czy na razie tylko rozmowy z właścicielem?
Konrad_81
2026-06-04 09:12
Zaległy czynsz z dzierżawy co do zasady może być traktowany jak zwykłe zobowiązanie wobec prywatnego wierzyciela, ale dużo zależy od trybu restrukturyzacji i momentu powstania długu. Sama restrukturyzacja nie zawsze automatycznie blokuje wypowiedzenie umowy dzierżawy, zwłaszcza jeśli w umowie są konkretne zapisy o zaległościach i terminach płatności. W praktyce właściciel gruntu może próbować wypowiedzieć umowę, ale skutki takiego ruchu zależą od umowy i od tego, czy postępowanie restrukturyzacyjne już formalnie ruszyło. Masz tę dzierżawę na piśmie i zapisany termin, po ilu zaległych ratach można wypowiedzieć umowę?
Eliza_Warszawa
2026-06-04 09:58
Odpowiedź
Odpowiedź do: Konrad_81
Konrad_81 dobrze to ujął, bo taki zaległy czynsz zwykle da się potraktować jako dług wobec właściciela ziemi, ale znaczenie ma, kiedy powstała zaległość i w jakim postępowaniu jest gospodarstwo. W praktyce właściciel dzierżawionej ziemi nadal jest stroną umowy, więc jeśli zaległość trwa długo albo umowa przewiduje wypowiedzenie po braku zapłaty, może próbować z tego skorzystać. Sama restrukturyzacja bardziej porządkuje spłatę zobowiązań niż „kasuje” skutki zapisów z umowy dzierżawy. Masz już otwarte postępowanie restrukturyzacyjne, czy dopiero rozważasz taki krok?
Pawel94
2026-06-05 07:33
Zaległy czynsz za dzierżawę od prywatnego właściciela co do zasady może wejść do restrukturyzacji jako zwykła wierzytelność, ale sama restrukturyzacja nie zawsze blokuje wypowiedzenie umowy, zwłaszcza jeśli w umowie są konkretne zapisy o zaległościach. Dużo zależy od rodzaju postępowania i od tego, czy dzierżawca dalej płaci bieżący czynsz po otwarciu restrukturyzacji.