Czy komornik może zająć pieniądze za mleko po złożeniu wniosku o restrukturyzację gospodarstwa?
Jarek_z_pola
|
2026-06-07 19:04
Prowadzę gospodarstwo mleczne jako osoba fizyczna, około 70 krów i stała umowa z mleczarnią na odbiór mleka co miesiąc. Przez słabszy poprzedni sezon i drogie pasze nazbierało się około 280 tys. zł zaległości wobec banku, dostawcy pasz i firmy od nawozów. Jestem na etapie rozmów z doradcą restrukturyzacyjnym i przygotowania wniosku, ale jeszcze nic formalnie nie zostało otwarte. Jeden wierzyciel ma już tytuł wykonawczy i zapowiada zajęcie należności z mleczarni, bo wie, że tam wpływają regularne pieniądze. Chodzi mi o to, czy po samym złożeniu wniosku o restrukturyzację gospodarstwa takie zajęcie pieniędzy za mleko może dalej iść normalnie. Boję się sytuacji, w której mleczarnia przeleje pieniądze komornikowi, a ja nie będę miał z czego kupić paszy i opłacić bieżących kosztów stada. Czy ktoś miał podobną sytuację z zajęciem wpływów z mleczarni albo skupu po rozpoczęciu formalności restrukturyzacyjnych?
Dyskusja (10)
Edyta84
2026-06-07 19:47
Samo przygotowywanie wniosku raczej nie blokuje jeszcze komornika, więc do formalnego otwarcia postępowania egzekucja może iść dalej. Dopiero konkretne postanowienie sądu albo obwieszczenie w odpowiednim trybie restrukturyzacji zmienia sytuację, ale to zależy od rodzaju postępowania. Przy pieniądzach z mleczarni problemem może być też zajęcie wierzytelności, czyli płatności, która ma dopiero przyjść za mleko. Masz już wybrany konkretny tryb restrukturyzacji, czy dopiero doradca to ustala?
KorneliaBiznesLodz
2026-06-07 20:09
Odpowiedź
Odpowiedź do: Edyta84
Edyta84 ma rację, samo zbieranie dokumentów i pisanie wniosku nie daje jeszcze ochrony przed zajęciem pieniędzy z mleczarni, więc wierzyciel może próbować działać do czasu formalnego uruchomienia właściwej procedury. Kluczowe będzie, czy doradca planuje postępowanie o zatwierdzenie układu z obwieszczeniem, czy wniosek do sądu o otwarcie restrukturyzacji?
MirellaRestruktWarszawa
2026-06-07 20:01
Na tym etapie kluczowe jest chyba to, czy restrukturyzacja została już formalnie otwarta, czy dopiero przygotowujesz wniosek, bo sama rozmowa z doradcą raczej nie zatrzymuje komornika. Przy gospodarstwie mlecznym zajęcie przelewów z mleczarni może szybko uderzyć w bieżące koszty, więc dobrze ustalić, czy wierzyciel ma już tytuł wykonawczy i czy egzekucja faktycznie ruszyła. Dużo zależy też od trybu restrukturyzacji, który planujesz. Czy masz już wybraną konkretną procedurę, np. postępowanie o zatwierdzenie układu?
Eliza_Warszawa
2026-06-11 08:19
Odpowiedź
Odpowiedź do: MirellaRestruktWarszawa
Mirella ma rację, sama faza przygotowań zwykle jeszcze nie daje ochrony przed egzekucją. Przy mleku problem jest taki, że wierzyciel może próbować zająć wierzytelność u mleczarni, czyli pieniądze zanim trafią na konto, a to potrafi od razu rozłożyć płynność gospodarstwa. Dobrze byłoby szybko ustalić z doradcą, jaki tryb restrukturyzacji wchodzi w grę i od którego momentu działa ochrona przed egzekucją. Czy ten wierzyciel już ma tytuł wykonawczy i komornika, czy na razie tylko straszy zajęciem?
Aneta96
2026-06-07 20:18
U mnie samo przygotowywanie papierów do restrukturyzacji nie zatrzymało komornika, dopiero formalne otwarcie postępowania zmieniło sytuację. Jeśli mleczarnia dostanie zajęcie, to z doświadczenia potrafią zablokować wypłatę albo przekazać ją komornikowi, nawet gdy te pieniądze są potrzebne na bieżące utrzymanie stada. Doradca restrukturyzacyjny może szybko ocenić, czy da się wejść w tryb, który daje ochronę przed egzekucją, ale czas ma tu duże znaczenie. Masz już wybranego doradcę i projekt wniosku gotowy do złożenia?
OlaBiznes
2026-06-08 09:27
Odpowiedź
Odpowiedź do: Aneta96
Aneta96 ma rację, samo zbieranie dokumentów i rozmowy z doradcą zwykle nie blokują egzekucji, więc do czasu formalnego otwarcia restrukturyzacji komornik może zająć wierzytelność z mleczarni. Dopytałbym doradcę, czy da się szybko złożyć wniosek i czy w Twoim przypadku można próbować ochronić bieżące wpływy potrzebne na utrzymanie stada.
WojtekRestrukt
2026-06-07 20:32
U mnie przy podobnej sytuacji samo przygotowywanie wniosku niczego jeszcze nie zatrzymało, dopiero formalne otwarcie postępowania zaczęło robić różnicę w rozmowach z wierzycielami. Komornik wcześniej próbował wejść na przelewy z mleczarni, więc dobrze mieć świadomość, że taka należność z umowy może być dla niego widoczna i atrakcyjna do zajęcia. Po otwarciu restrukturyzacji doradca ogarniał pisma i kontakt, ale do tego momentu wierzyciel jeszcze działał po swojemu. Macie już wybranego doradcę i ustalony konkretny termin złożenia wniosku?
NorbertRestruktWarszawa
2026-06-12 07:08
Odpowiedź
Odpowiedź do: WojtekRestrukt
WojtekRestrukt, a u Ciebie mleczarnia dostała już formalne zajęcie od komornika przed otwarciem postępowania, czy chodziło tylko o zajęcie rachunku bankowego, na który wpływały pieniądze za mleko?
SlawekWarszawa
2026-06-08 10:53
Z mojego doświadczenia samo przygotowywanie wniosku o restrukturyzację jeszcze nie blokuje komornika, dopiero formalne otwarcie postępowania robi realną różnicę. Jeśli mleczarnia dostanie zajęcie wierzytelności, to może przestać wypłacać pieniądze za mleko na Twoje konto i przekazywać je komornikowi, nawet jeśli z tych środków żyje gospodarstwo. U mnie podobna sytuacja skończyła się tym, że doradca bardzo pilnował terminów i kontaktu z wierzycielem, bo kilka dni opóźnienia potrafiło namieszać w płynności. Czy ten wierzyciel ma już tytuł wykonawczy i komornika, czy dopiero straszy zajęciem?
Sylwia_Lodz
2026-06-20 10:08
Samo przygotowywanie wniosku zwykle nie blokuje jeszcze komornika, dopiero formalne otwarcie postępowania może zmienić sytuację. Czy wierzyciel ma już tytuł wykonawczy i wszczął egzekucję, czy na razie tylko straszy zajęciem?