Jak ująć sporne wierzytelności przy liczeniu progu 15%?
Iwona_po_etacie
|
2026-06-21 21:46
Przygotowujemy w firmie materiały do restrukturyzacji i mam problem z kilkoma długami, których kontrahenci żądają w zawyżonej kwocie. Część faktur uznajemy tylko częściowo, bo były reklamacje i potrącenia, ale po drugiej stronie nadal widnieje pełna należność. Zastanawiam się, jak praktycznie opisać taki spór, żeby nie wyglądało to jak zwykłe unikanie płatności, tylko realna różnica co do podstawy albo wysokości długu. Najbardziej niejasny jest dla mnie próg 15%, bo od tego podobno może zależeć, czy da się iść prostszą ścieżką, czy trzeba wybierać inny tryb. Czy przy liczeniu tego progu bierze się całą kwotę żądaną przez wierzyciela, czy tylko tę część, której firma faktycznie nie uznaje?
Dyskusja (6)
NorbertRestruktWarszawa
2026-06-21 22:41
Przy liczeniu progu 15% nie wrzucałbym automatycznie całej kwoty z faktury jako spornej, tylko opisał dokładnie, jaka część jest uznawana, a jaka kwestionowana i z jakiego powodu. Dobrze wygląda, gdy przy każdej takiej pozycji jest krótka podstawa: reklamacja, potrącenie, nota, korespondencja albo protokół odbioru z zastrzeżeniami. Pomocniczo można zerknąć tutaj: Czym są wierzytelności sporne w restrukturyzacji firmy?, bo temat jest opisany dość praktycznie. Kluczowe jest moim zdaniem pokazanie, że spór istniał realnie przed restrukturyzacją, a nie został „dorobiony” tylko pod próg.
Monika_96
2026-06-22 15:35
U nas przy podobnym temacie opisywaliśmy osobno kwotę uznawaną i osobno część kwestionowaną, z krótkim wskazaniem skąd wynika spór, np. reklamacja, nota obciążeniowa albo potrącenie. Ważne było też pokazanie dokumentów i dat, żeby było jasne, że to nie jest „nie płacimy, bo nie”, tylko realna różnica co do wysokości wierzytelności. Przy progu 15% brałabym pod uwagę właśnie tę część sporną, ale dobrze to skonsultować z doradcą, bo od tego może zależeć tryb postępowania.
KrzysiekRolnikPlock
2026-06-23 08:16
Ja bym to opisał możliwie konkretnie: jaka faktura, jaka kwota jest uznawana, jaka kwota jest kwestionowana i z czego wynika różnica, np. reklamacja, potrącenie, niewykonanie części usługi. Sama informacja, że „nie zgadzamy się z długiem”, może wyglądać słabo, ale jeśli jest dokumentacja i jasne wyliczenie, to widać, że chodzi o realny spór co do wysokości, a nie przeciąganie płatności. Przy progu 15% liczyłbym ostrożnie i najlepiej pokazał to osobno, żeby było wiadomo, które wierzytelności są bezsporne, a które sporne. Podobny watek byl tez tutaj: Jak przygotować firmę przed głosowaniem nad układem?.
Halina_Restrukt
2026-06-23 19:00
Odpowiedź
Odpowiedź do: KrzysiekRolnikPlock
Dokładnie tak bym do tego podeszła. Im bardziej widać, że spór dotyczy konkretnej części faktury i ma jakieś uzasadnienie w dokumentach, tym mniejsze ryzyko, że zostanie odebrany jako sztuczne zaniżanie zadłużenia. Przy progu 15% warto też pilnować, żeby jasno oddzielić kwoty bezsporne od tych kwestionowanych, bo potem może to mieć znaczenie dla wyboru trybu postępowania.
BozenaDoradca
2026-06-24 04:43
Odpowiedź
Odpowiedź do: KrzysiekRolnikPlock
Dokładnie, przy takich wierzytelnościach najważniejsze jest pokazanie, że spór ma konkretną podstawę, a nie jest tylko próbą przesunięcia płatności. Ja bym jeszcze dodała krótkie wskazanie dokumentów, które to potwierdzają, np. korespondencja reklamacyjna, nota potrąceniowa, protokół odbioru z zastrzeżeniami. Przy liczeniu progu 15% potem łatwiej obronić, dlaczego dana część długu została potraktowana jako sporna.
EwaPlock
2026-06-24 18:00
Ja bym opisała każdą taką pozycję osobno: jaka kwota jest uznawana, jaka kwestionowana i z czego wynika różnica, np. reklamacja, potrącenie albo nienależyte wykonanie usługi. Ważne, żeby było widać, że spór istniał realnie przed restrukturyzacją, a nie został dopisany tylko po to, żeby zmienić próg 15%. W praktyce same ogólne hasła typu „kwota sporna” wyglądają słabo, lepiej krótko wskazać dokumenty i podstawę rozbieżności.