Forum Doradztwo Restrukturyzacyjne

Czy można zmienić doradcę restrukturyzacyjnego w trakcie postępowania o zatwierdzenie układu?

DoradcaZofia | 2026-06-22 19:08
Jesteśmy już po obwieszczeniu dnia układowego w KRZ i mamy około 40 wierzycieli wpisanych do spisu. Od kilku tygodni kontakt z doradcą jest bardzo trudny, a część wierzycieli pyta nas o szczegóły głosowania, których sami nie potrafimy wyjaśnić. Nie chodzi o spór co do samego układu, tylko o obawę, że sprawy organizacyjne zaczną się rozjeżdżać. Czy na takim etapie postępowania o zatwierdzenie układu można zmienić doradcę restrukturyzacyjnego? Czy taka zmiana wpływa na ważność dotychczasowych czynności?

Dyskusja (7)

Emilia81 2026-06-22 20:56
U nas była podobna sytuacja, tylko na trochę wcześniejszym etapie, i największy problem robił się nie w samych propozycjach układowych, ale w chaosie komunikacyjnym z wierzycielami. Zmiana doradcy w trakcie PZU jest możliwa, ale w praktyce trzeba bardzo pilnować przekazania dokumentów, spisu wierzycieli, korespondencji i ustaleń co do głosowania, bo inaczej łatwo zgubić terminy albo wersje dokumentów. My najpierw zebraliśmy wszystko na piśmie od obecnego doradcy i dopiero wtedy rozmawialiśmy z kolejnym, żeby nie było przerwy organizacyjnej. Macie już wyznaczony termin głosowania albo rozesłane karty do wierzycieli?
Filip_98 2026-06-22 21:01
Zmiana doradcy w PZU raczej wchodzi w grę, ale na tym etapie trzeba dobrze ogarnąć przekazanie dokumentów, spisu wierzytelności i informacji o głosowaniu, bo inaczej łatwo o bałagan przy terminach. Macie z doradcą podpisaną umowę, w której jest opisane wypowiedzenie albo przekazanie sprawy?
Pawel94 2026-06-22 21:14
Odpowiedź
Odpowiedź do: Filip_98
Filip_98 dobrze zwrócił uwagę na kwestię przekazania sprawy, bo przy tylu wierzycielach samo „przepisanie” tematu na inną osobę może nie wystarczyć. Ja bym dopytał przede wszystkim, czy obecny doradca ma już komplet głosów, korespondencji i aktualny spis wierzycieli w jednym miejscu, czy część rzeczy jest jeszcze robiona na bieżąco. Istotne może być też, czy problem dotyczy tylko kontaktu, czy są już konkretne opóźnienia przy czynnościach związanych z głosowaniem. Macie w umowie z doradcą zapisany tryb zakończenia współpracy w trakcie PZU?
Eliza_Warszawa 2026-06-22 21:20
Co do zasady sama zmiana doradcy w PZU nie jest wykluczona, ale po obwieszczeniu dnia układowego robi się to już delikatniejsze organizacyjnie, bo trzeba zachować ciągłość czynności, dokumentów i komunikacji z wierzycielami. Problemem może być nie tyle sama liczba wierzycieli, ile to, czy nowy doradca przejmie spis, karty do głosowania, korespondencję i terminy bez bałaganu. Dobrze byłoby też ustalić, czy obecny doradca faktycznie zaniedbuje obowiązki, czy tylko komunikacja jest słaba, bo od tego zależy dalszy ruch. Macie już wyznaczony termin zbierania głosów albo rozesłane karty wierzycielom?
Janek_94 2026-06-23 07:38
Co do zasady zmiana nadzorcy układu w toku PZU jest możliwa, ale trzeba pilnować ciągłości dokumentów, spisu wierzytelności, kart do głosowania i komunikacji z wierzycielami, bo samo obwieszczenie dnia układowego nie zamyka jeszcze spraw organizacyjnych. Czy macie z doradcą podpisaną umowę, która opisuje tryb wypowiedzenia albo przekazania sprawy?
PaulinaLodz 2026-06-26 14:43
Odpowiedź
Odpowiedź do: Janek_94
Janek_94 dobrze zwrócił uwagę na ciągłość papierów i kontaktu z wierzycielami, bo u nas właśnie na tym etapie zaczęły się największe nerwy. Sama zmiana doradcy nie była największym problemem, tylko przekazanie aktualnej wersji spisu, informacji kto już pytał o głosowanie i co komu zostało wysłane. Z praktyki: zanim cokolwiek ruszyliśmy, zebraliśmy całą korespondencję i poprosiliśmy nową osobę o szybkie sprawdzenie, czy nie ma rozjazdów w terminach. Czy macie od obecnego doradcy pełny komplet dokumentów i historię kontaktu z wierzycielami?
MirellaRestruktWarszawa 2026-06-23 07:41
Da się zmienić doradcę restrukturyzacyjnego w PZU, ale na tym etapie trzeba pilnować ciągłości dokumentów i terminów, bo po obwieszczeniu dnia układowego wszystko jest już „w toku”. Sam brak kontaktu może być wystarczającym powodem biznesowo-organizacyjnym, tylko dobrze mieć jasno ustalone, kto przejmie spis wierzytelności, korespondencję i obsługę głosowania. Przy około 40 wierzycielach największe ryzyko to chaos informacyjny, więc zmiana bez uporządkowanego przekazania sprawy może bardziej namieszać niż pomóc. Czy macie już kandydata na nowego doradcę, który widział dokumenty i potwierdził, że przejmie temat od razu?