Czy doradca restrukturyzacyjny sprawdza zaległości w ZUS i urzędzie skarbowym przed układem?
Dorota_od_planow
|
2026-06-27 08:52
Pracuję przy obsłudze małych firm i często widzę, że przed rozmową z doradcą restrukturyzacyjnym przedsiębiorca ma różne salda w ZUS i urzędzie skarbowym, czasem nie do końca aktualne. Zdarza się też, że księgowość pokazuje jedną kwotę, a na koncie podatnika albo w PUE wychodzi coś innego. Zastanawiam się, jak praktycznie podchodzi się do tego przed przygotowaniem propozycji układowych. Czy doradca zwykle prosi o aktualne salda z ZUS i US? Czy rozbieżności mogą opóźnić przygotowanie układu?
Dyskusja (5)
Aneta96
2026-06-27 09:55
W praktyce doradca zwykle i tak prosi o możliwie aktualne dane z ZUS i urzędu skarbowego, bo od tego zależy sensowne ułożenie propozycji układowych. Sama kwota z księgowości bywa punktem startu, ale często trzeba ją porównać z PUE, e-US albo zaświadczeniami, bo różnice potrafią wynikać z odsetek, przeksięgowań czy wpłat zaksięgowanych z opóźnieniem. Przy małych firmach takie rozbieżności są dość częste i raczej nie dziwią doradcy, tylko trzeba je wyjaśnić przed wpisaniem wierzytelności do dokumentów. Czy chodzi Ci bardziej o etap przed pierwszą rozmową, czy już o przygotowanie spisu wierzycieli?
Michalina98
2026-06-27 10:12
W praktyce doradca zwykle i tak prosi o aktualne dane z ZUS i urzędu skarbowego, bo na samych zapisach z księgowości trudno oprzeć propozycje układowe. Często wychodzą różnice przez odsetki, przeksięgowania, korekty deklaracji albo wpłaty zaksięgowane na inne okresy. Przy mniejszych firmach problemem bywa też to, że właściciel zna „kwotę główną”, ale nie ma pełnego obrazu zaległości razem z kosztami i narastającymi odsetkami. Doradca raczej nie zgaduje tych kwot, tylko zestawia dokumenty od księgowości z tym, co wynika z konta podatnika, PUE ZUS i ewentualnych zaświadczeń. Ma to znaczenie, bo wierzytelności publicznoprawne są inaczej oceniane niż zwykłe faktury handlowe. Jeśli saldo nie jest jasne, to przed układem zwykle trzeba je uporządkować przynajmniej na tyle, żeby nie budować propozycji na błędnej podstawie. U mnie najczęściej rozjazdy wychodziły właśnie na ZUS, zwłaszcza przy korektach i starych niedopłatach. Czy pytasz o postępowanie o zatwierdzenie układu, czy o sanację albo przyspieszone postępowanie układowe?
Emilia81
2026-06-27 10:31
Odpowiedź
Odpowiedź do: Michalina98
Michalina98 ma rację co do tego, że same dane z księgowości mogą nie wystarczyć, ale dodałbym ostrożnie, że doradca nie zawsze „sprawdza” te zaległości samodzielnie w sensie bezpośredniego dostępu do kont ZUS czy US. Często opiera się na dokumentach i informacjach dostarczonych przez przedsiębiorcę albo księgowość, a rozbieżności trzeba potem wyjaśnić przed ułożeniem realnych propozycji. Przy publicznoprawnych zobowiązaniach szczególnie łatwo o różnice przez odsetki, korekty czy księgowania wpłat. Czy w tym przypadku chodzi bardziej o postępowanie o zatwierdzenie układu, czy już sanację albo układ w sądzie?
Halina_Restrukt
2026-06-27 16:54
Tak, w praktyce doradca zwykle weryfikuje zaległości wobec ZUS i urzędu skarbowego, bo bez tego trudno sensownie policzyć układ i podzielić wierzycieli. Często nie opiera się tylko na danych z księgowości, tylko prosi o wydruki z PUE, konta podatnika, zaświadczenia albo zestawienia sald, bo rozbieżności przy odsetkach, wpłatach i przeksięgowaniach zdarzają się bardzo często. Jeśli kwoty są nieaktualne, potem może wyjść problem przy spisie wierzytelności albo przy głosowaniu nad układem. Chodzi o układ w PZU, postępowaniu sanacyjnym czy bardziej nieformalną próbę dogadania się z wierzycielami?
BozenaDoradca
2026-07-05 09:32
W praktyce doradca zwykle chce zobaczyć realny stan zaległości, bo od tego zależy sensowność propozycji układowych i podział wierzycieli. Same dane z księgowości bywają traktowane jako punkt wyjścia, ale dobrze je zestawić z PUE ZUS, kontem podatnika i ewentualnymi upomnieniami czy tytułami wykonawczymi. Różnice zdarzają się często przez odsetki, przeksięgowania albo wpłaty zaksięgowane inaczej niż zakładała firma. Czy chodzi Ci bardziej o etap przed spotkaniem z doradcą, czy już o przygotowanie dokumentów do postępowania?