Forum Doradztwo Restrukturyzacyjne

Restrukturyzacja w Warszawie po otrzymaniu nakazu zapłaty – czy można jeszcze złożyć wniosek?

DoradcaZofia | 2026-06-29 16:55
Prowadzę spółkę z siedzibą w Warszawie i w ostatnim czasie otrzymaliśmy nakaz zapłaty dotyczący większego zobowiązania wobec kontrahenta. Termin na reakcję jeszcze biegnie, ale jednocześnie mamy także inne zaległości, które zaczynają wpływać na bieżącą działalność firmy. Chciałabym ustalić, czy w takiej sytuacji możliwe jest jeszcze rozpoczęcie postępowania restrukturyzacyjnego w Warszawie. Czy samo wydanie nakazu zapłaty utrudnia albo wyłącza możliwość złożenia wniosku restrukturyzacyjnego? Interesuje mnie również, czy sąd bierze pod uwagę taki etap sporu z wierzycielem przy ocenie sytuacji przedsiębiorcy.

Dyskusja (3)

Aneta96 2026-06-29 17:27
Tak, sam nakaz zapłaty co do zasady nie zamyka drogi do restrukturyzacji, zwłaszcza jeśli termin na wniesienie sprzeciwu albo zarzutów jeszcze biegnie. Trzeba jednak pilnować obu torów równolegle, bo brak reakcji na nakaz może szybko doprowadzić do tytułu wykonawczego i egzekucji. Przy kilku zaległościach i problemach z płynnością można rozważać postępowanie restrukturyzacyjne, ale znaczenie ma skala zadłużenia, liczba wierzycieli i to, czy spółka ma realne przychody na układ. Czy nakaz został wydany w postępowaniu upominawczym czy nakazowym?
MartynaLodz 2026-06-29 22:47
Odpowiedź
Odpowiedź do: Aneta96
Zgadzam się z Anetą96, że sam fakt otrzymania nakazu zapłaty jeszcze nie przekreśla restrukturyzacji. Kluczowe jest to, żeby nie potraktować nakazu jako sprawy „na później”, bo po upływie terminu sytuacja procesowa spółki może się mocno pogorszyć. Równolegle można analizować, czy są podstawy do otwarcia któregoś z postępowań restrukturyzacyjnych, szczególnie jeśli problem nie dotyczy tylko jednego kontrahenta, ale szerszej utraty płynności. Istotne będzie też, czy spółka jest już niewypłacalna, czy dopiero zagrożona niewypłacalnością. Jaki dokładnie termin macie wskazany w nakazie i kiedy został doręczony?
KrzysiekRolnikPlock 2026-07-07 10:50
Sam nakaz zapłaty raczej nie zamyka jeszcze drogi do restrukturyzacji, zwłaszcza jeśli termin na reakcję nadal biegnie. Duże znaczenie ma jednak to, na jakim etapie jest sprawa i czy nakaz jest już prawomocny, czy dopiero można wnieść sprzeciw albo zarzuty. Przy restrukturyzacji ważne będzie też, czy spółka jest już niewypłacalna, czy raczej zagrożona niewypłacalnością, bo od tego zależy dobór trybu postępowania. Sam fakt, że są też inne zaległości, może przemawiać za tym, że temat trzeba ocenić szerzej niż tylko przez pryzmat jednego kontrahenta. W praktyce liczy się też struktura zadłużenia, liczba wierzycieli i to, czy firma ma jeszcze realne przychody pozwalające na układ. Warszawa jako siedziba spółki nie powinna być przeszkodą, ale właściwość sądu i dokumenty trzeba już sprawdzić konkretnie. Jaki termin widnieje na nakazie i czy został on wydany w postępowaniu upominawczym, nakazowym czy elektronicznym?