Forum Doradztwo Restrukturyzacyjne

Czy doradca restrukturyzacyjny uwzględnia sporne wierzytelności przy przygotowaniu układu?

Joanna_od_ukladu | 2026-07-02 18:37
Czy w postępowaniu o zatwierdzenie układu doradca restrukturyzacyjny powinien szczegółowo analizować wierzytelności, które są kwestionowane przez dłużnika? Chodzi mi o sytuację, w której część kontrahentów zgłasza roszczenia, ale istnieją zastrzeżenia co do wysokości lub podstawy tych należności. Czy takie sporne zobowiązania wpływają na sposób przygotowania spisu wierzytelności oraz propozycji układowych? Interesuje mnie, jak praktycznie wygląda podejście doradcy do takich pozycji przed rozpoczęciem głosowania nad układem. Czy pominięcie albo niewłaściwe ujęcie spornych wierzytelności może później utrudnić zatwierdzenie układu?

Dyskusja (9)

MirekRestrukt 2026-07-02 21:20
Doradca zwykle ujmuje takie wierzytelności w spisie jako sporne, bo sama ich niepewność nie oznacza, że można je całkiem pominąć przy obrazie zadłużenia i głosowaniu nad układem. Dużo zależy od tego, czy spór dotyczy tylko kwoty, czy samej podstawy roszczenia.
MalgorzataWarszawaDoradca 2026-07-03 10:17
Odpowiedź
Odpowiedź do: MirekRestrukt
Mirek, rozumiem ten kierunek, tylko zastanawia mnie praktyczna strona przy głosowaniu. Jeśli dłużnik kwestionuje nie samą wysokość, ale w ogóle istnienie roszczenia, to czy doradca przyjmuje jakąś ostrożną kwotę do spisu, czy opisuje ją wyłącznie jako sporną bez większego wpływu na układ? Bo przy większej skali takich roszczeń może to chyba mocno zmienić obraz zadłużenia. Jak to wygląda, gdy spór jest już w sądzie?
GabrielaPlockRestrukt 2026-07-14 20:11
Odpowiedź
Odpowiedź do: MalgorzataWarszawaDoradca
Małgorzato, z mojego doświadczenia takie roszczenie zwykle nie znika ze spisu tylko dlatego, że dłużnik kwestionuje jego istnienie, ale jest wyraźnie oznaczane jako sporne i doradca oddziela je od tych bezspornych przy liczeniu głosów. Dużo zależy od tego, czy są już jakieś dokumenty albo sprawa w sądzie, bo sama deklaracja dłużnika to czasem za mało.
MartynaLodz 2026-07-02 22:03
Raczej nie chodzi tu o „pomijanie” spornych wierzytelności, tylko o ich odpowiednie ujęcie i oznaczenie, bo sam fakt sporu co do podstawy albo wysokości może mieć znaczenie przy spisie i głosowaniu nad układem. Czy te roszczenia są już objęte jakimś postępowaniem sądowym?
BozenaDoradca 2026-07-03 09:40
Z mojego doświadczenia doradca nie pomija takich wierzytelności tylko dlatego, że dłużnik je kwestionuje. Zwykle są ujmowane osobno jako sporne, z opisem czego dotyczy zastrzeżenie i w jakiej części roszczenie jest podważane. Ma to znaczenie przy liczeniu układu, bo inaczej obraz zadłużenia byłby sztucznie zaniżony albo zawyżony. Dobrze, gdy od razu są dokumenty pokazujące, skąd wynika spór, bo potem łatwiej bronić przyjętego podejścia. Czy u Was te roszczenia są już w sądzie, czy dopiero na etapie wezwań do zapłaty?
Iza_94 2026-07-05 20:18
Tak, sporne wierzytelności nie powinny być pomijane tylko dlatego, że dłużnik je kwestionuje. Doradca zwykle ujmuje je w spisie z odpowiednim oznaczeniem, opisując zakres sporu, podstawę zastrzeżeń i kwotę uznawaną albo kwestionowaną. Ma to znaczenie przy ustalaniu siły głosu wierzycieli i ocenie realności propozycji układowych, bo układ musi uwzględniać także ryzyko przegrania sporu. Dużo zależy od tego, czy te roszczenia są już objęte postępowaniem sądowym, czy dopiero zgłoszone przez kontrahentów.
Darek_Doradca 2026-07-08 09:35
A czy te wierzytelności są już objęte jakimś sporem sądowym albo formalnym wezwaniem do zapłaty? Pytam, bo w praktyce inaczej wygląda sytuacja, gdy dłużnik tylko nie zgadza się z kwotą, a inaczej gdy istnieją dokumenty potwierdzające spór co do podstawy roszczenia. Przy przygotowaniu spisu zwykle znaczenie ma nie tylko samo zgłoszenie kontrahenta, ale też to, jak doradca ocenia uprawdopodobnienie takiej wierzytelności. Czy chodzi bardziej o wpływ na prawo głosu wierzyciela, czy o samą treść propozycji układowych?
Hubert_Doradca 2026-07-16 07:19
Tak, sporne wierzytelności zwykle nie są pomijane, tylko ujmuje się je z odpowiednim oznaczeniem i opisem zastrzeżeń. Doradca nie musi rozstrzygać sporu jak sąd, ale powinien mieć jasność, skąd wynika kwota i dlaczego dłużnik ją kwestionuje. To może mieć znaczenie przy liczeniu głosów i przy realności propozycji układowych. Czy chodzi o wierzytelności już objęte pozwem, czy tylko zakwestionowane korespondencyjnie?
Aneta96 2026-07-16 14:17
Tak, sporne wierzytelności zwykle nie są po prostu pomijane, tylko ujmuje się je odpowiednio w spisie, z zaznaczeniem zastrzeżeń co do podstawy albo wysokości. Doradca nie rozstrzyga sporu jak sąd, ale musi mieć obraz sytuacji, bo takie roszczenia mogą wpływać na głosowanie nad układem i ocenę wykonalności propozycji. W praktyce dużo zależy od tego, czy wierzytelność jest tylko częściowo kwestionowana, czy dłużnik zaprzecza jej w całości. Czy chodzi o wierzytelności już objęte jakimś postępowaniem sądowym?