Czy zaległe raty leasingu ciągnika można objąć układem w restrukturyzacji rolnika?
DoradcaZofia
|
2026-07-05 14:32
Prowadzę indywidualne gospodarstwo rolne o powierzchni około 55 ha, głównie produkcja mleczna i trochę zbóż na paszę. Od dwóch sezonów mam problem z płynnością, bo wzrosły koszty pasz, paliwa i weterynarza, a do tego spadła cena mleka. Mam leasing na ciągnik, który jest potrzebny praktycznie codziennie przy obsłudze gospodarstwa, i zalegam już z trzema ratami na łączną kwotę około 42 tys. zł. Firma leasingowa wysłała wezwanie do zapłaty i zapowiada wypowiedzenie umowy, jeśli szybko nie ureguluję zaległości. Jednocześnie mam kredyt obrotowy w banku i kilka większych faktur za nawozy oraz środki ochrony roślin. Zastanawiam się nad złożeniem wniosku o restrukturyzację, ale nie wiem, jak w takiej sytuacji traktowany jest leasing maszyny rolniczej. Czy zaległe raty leasingu ciągnika można objąć układem w restrukturyzacji rolnika, czy taka umowa jest rozpatrywana inaczej niż zwykłe długi gospodarstwa?
Dyskusja (10)
Halina_Restrukt
2026-07-05 17:20
Zaległe raty leasingu co do zasady mogą wejść do układu, ale dużo zależy od rodzaju umowy i tego, czy leasingodawca zdążył już ją wypowiedzieć. Przy ciągniku używanym na co dzień kluczowe jest utrzymanie umowy przy życiu, bo sama restrukturyzacja nie zawsze automatycznie chroni przed odebraniem przedmiotu leasingu. W praktyce często rozdziela się zaległość sprzed otwarcia postępowania od bieżących rat, które trzeba dalej płacić, żeby nie dać podstaw do rozwiązania umowy. Czy dostałeś już wypowiedzenie leasingu albo tylko wezwania do zapłaty?
Beata96
2026-07-05 17:34
Da się to zwykle ująć w restrukturyzacji, ale przy leasingu dużo zależy od zapisów umowy i tego, czy leasingodawca już ją wypowiedział. Jeśli ciągnik jest kluczowy dla gospodarstwa, to temat trzeba ograć tak, żeby nie doszło do jego zabrania, bo bez niego plan spłaty może się posypać. Te trzy raty mogą być traktowane inaczej niż zwykły kredyt, więc sama kwota zaległości to nie wszystko. Czy dostałeś już formalne wezwanie albo wypowiedzenie umowy leasingu?
Aneta96
2026-07-06 10:48
Odpowiedź
Odpowiedź do: Beata96
Zgadzam się z Beatą, przy leasingu kluczowe jest, czy umowa nadal trwa, bo zaległe raty często da się objąć układem, ale po wypowiedzeniu robi się trudniej i dochodzi ryzyko odbioru ciągnika. Skoro maszyna jest potrzebna na co dzień w gospodarstwie, dobrze od razu ustalić stan umowy i zaległości z leasingodawcą.
GrzesiekPlock
2026-07-08 08:09
Odpowiedź
Odpowiedź do: Aneta96
Też tak to widzę, przy leasingu moment wypowiedzenia umowy może dużo zmienić. Jeśli umowa jeszcze formalnie działa, zaległe raty zwykle łatwiej ująć w propozycjach układowych i równolegle rozmawiać z leasingodawcą, żeby nie ruszał procedury odbioru ciągnika. Przy maszynie używanej codziennie w gospodarstwie czas ma tu spore znaczenie. Masz już jakieś pismo o wypowiedzeniu, czy na razie tylko wezwania do zapłaty?
Emilia81
2026-07-15 09:00
Odpowiedź
Odpowiedź do: Aneta96
Aneta ma rację, przy leasingu ciągnika dużo zależy od tego, czy umowa jeszcze formalnie obowiązuje, bo zaległe raty z trwającej umowy zwykle łatwiej ująć w propozycjach układowych niż sytuację po wypowiedzeniu i wezwaniu do zwrotu sprzętu. Czy leasingodawca wysłał już wypowiedzenie, czy na razie tylko ponaglenia do zapłaty?
ZuzannaPlock
2026-07-16 11:07
Odpowiedź
Odpowiedź do: Emilia81
Emilia81 dobrze zwróciła uwagę na etap, na jakim jest ta umowa, bo przy leasingu to często robi dużą różnicę. Jeśli są tylko zaległe raty i umowa dalej trwa, to zwykle jest większe pole do rozmowy o ujęciu tych zaległości w układzie albo o jakimś czasowym porozumieniu z leasingodawcą. Gorzej, gdy poszło już formalne wypowiedzenie i żądanie wydania ciągnika, bo wtedy sprawa przestaje być tylko zaległością pieniężną, a zaczyna się też temat samego sprzętu. Przy gospodarstwie mlecznym ciągnik jest raczej narzędziem bieżącej pracy, więc dobrze byłoby mocno pokazać, że bez niego trudniej będzie w ogóle generować dochód na spłatę układu. Trzy raty i 42 tys. zł to sporo, ale jeszcze brzmi jak sytuacja, w której leasingodawca może chcieć rozmawiać, jeśli zobaczy konkretny plan. Dużo zależy też od tego, czy wcześniej raty były płacone regularnie i czy firma leasingowa już naliczyła dodatkowe koszty. Ja bym pilnował, żeby nie ignorować żadnej korespondencji, bo terminy przy takich pismach potrafią szybko zamknąć drogę do prostego porozumienia. Czy przyszło już jakieś oficjalne pismo o wypowiedzeniu umowy?
Mikolaj_Plock
2026-07-08 09:59
U mnie w rodzinie była podobna sytuacja z maszyną w leasingu przy gospodarstwie i dało się to ująć w rozmowach restrukturyzacyjnych, ale leasingodawca mocno pilnował swoich zapisów w umowie. Największy problem był nie tyle z samą zaległością, tylko z tym, żeby nie wypowiedzieli leasingu zanim sprawa ruszy formalnie. Dobrze mieć od razu rozpisane, że ciągnik jest potrzebny do bieżącej produkcji i bez niego gospodarstwo traci możliwość zarabiania. Masz już jakieś pismo od leasingu, czy na razie tylko wezwania do zapłaty?
KrzysiekRolnikPlock
2026-07-14 15:44
Zaległe raty leasingu co do zasady mogą wejść do układu w restrukturyzacji, ale dużo zależy od tego, czy umowa leasingu nie została już skutecznie wypowiedziana i jak firma leasingowa podejdzie do dalszego korzystania z ciągnika. Czy leasingodawca wysłał już wypowiedzenie umowy albo wezwanie do zwrotu sprzętu?
Dorota_Biznes
2026-07-19 09:41
U mnie przy restrukturyzacji rolnika zaległe raty leasingu były omawiane w układzie, ale leasingodawca mocno pilnował, żeby sprzęt był ubezpieczony i żeby bieżące raty nie rosły dalej. Masz już wypowiedzenie umowy leasingu, czy na razie tylko wezwania do zapłaty?
Tomek_88
2026-07-19 13:06
Co do zasady same zaległe raty leasingowe mogą być ujęte w restrukturyzacji, ale przy leasingu ciągnika sprawa jest trochę bardziej wrażliwa niż przy zwykłej fakturze, bo trzeba jeszcze patrzeć na umowę i ryzyko jej wypowiedzenia. Jeśli firma leasingowa już wysłała wezwanie albo wypowiedzenie, to sytuacja wygląda inaczej niż przy samym opóźnieniu w płatnościach. W praktyce kluczowe jest też to, czy ciągnik jest niezbędny do dalszego prowadzenia gospodarstwa, bo bez niego układ może być trudny do wykonania. Czy leasingodawca wypowiedział już umowę, czy na razie są tylko zaległości?