Czy kredyt obrotowy na zasiewy z poręczeniem małżonka można objąć układem rolnika?
Beata_z_umowami
|
2026-07-11 21:37
Prowadzę jednoosobowe gospodarstwo rolne, około 65 ha, głównie zboża i rzepak. Po dwóch słabszych sezonach zostały zaległości w banku z kredytu obrotowego na zakup materiału siewnego, paliwa i części do maszyn. Kwota kapitału to mniej więcej 180 tys. zł, a bank dolicza już odsetki i opłaty za monity. Kredyt był podpisany na gospodarstwo, ale dodatkowo poręczenie złożył małżonek, który nie prowadzi działalności rolniczej. Rolnik jest na etapie rozmów z doradcą restrukturyzacyjnym i rozważa postępowanie o zatwierdzenie układu. Czy taki kredyt obrotowy można normalnie wpisać do układu w restrukturyzacji gospodarstwa rolnego? Jak w takiej sytuacji traktowane jest poręczenie małżonka, jeśli bank zgłosi wierzytelność do układu?
Dyskusja (7)
RafalRolnik
2026-07-11 22:43
Da się o tym sensownie mówić dopiero po sprawdzeniu, kto dokładnie jest dłużnikiem w umowie i jak wpisane jest poręczenie małżonka. Sam fakt, że kredyt był na zasiewy i bieżące koszty gospodarstwa, raczej wskazuje na związek z działalnością rolniczą, ale bank może inaczej traktować odpowiedzialność poręczyciela. Układ rolnika co do zasady dotyczy zobowiązań rolnika, więc kluczowe jest, czy małżonek tylko poręczył, czy występuje też jako współkredytobiorca. Znaczenie może mieć też to, czy macie wspólność majątkową i czy bank ma jakieś dodatkowe zabezpieczenia, np. hipotekę, zastaw albo weksel. Odsetki i koszty monitów też dobrze rozdzielić, bo czasem w układzie inaczej patrzy się na kapitał, a inaczej na narosłe koszty. Bez tych szczegółów trudno ocenić, czy układ obejmie całość długu, czy tylko odpowiedzialność gospodarstwa, a bank nadal będzie próbował dochodzić zapłaty od poręczyciela. Czy małżonek podpisał umowę jako poręczyciel, czy jako drugi kredytobiorca?
Marcin_92
2026-07-11 22:55
Odpowiedź
Odpowiedź do: RafalRolnik
Rafał dobrze zwrócił uwagę na umowę, bo u mnie bank też na początku mówił jedno przez telefon, a dopiero z papierów wyszło, jak faktycznie wpisali zobowiązanie i poręczenie. Sam kredyt na materiał siewny, paliwo i części brzmi jak typowy koszt gospodarstwa, więc moim zdaniem jest argument, żeby ujmować go w sprawach rolniczych, ale poręczyciel może być dla banku osobnym tematem. U znajomego układ obejmował dług rolnika, a bank i tak próbował naciskać na żonę jako poręczyciela, więc bez sprawdzenia zapisów ciężko ocenić ryzyko. Macie w umowie wpisane, że małżonek jest tylko poręczycielem, czy też współkredytobiorcą?
AsiaBiznes
2026-07-12 07:03
U mnie podobna sprawa była wciągnięta do układu, bo kredyt szedł na bieżące funkcjonowanie gospodarstwa, czyli typowo pod produkcję rolną. Problemem nie było samo poręczenie małżonka, tylko to, że bank i tak próbował naciskać także na poręczyciela, więc trzeba było dobrze opisać we wniosku, skąd dług powstał i że dotyczy gospodarstwa. Odsetki i koszty monitów też były ujmowane, tylko potem inaczej je rozliczali w propozycjach układowych. Macie już wypowiedzianą umowę kredytu, czy na razie są tylko zaległości?
Szymon90
2026-07-12 07:10
Taki kredyt obrotowy zaciągnięty na potrzeby gospodarstwa co do zasady może być ujęty w układzie rolnika, ale poręczenie małżonka nie znika automatycznie, więc bank może nadal dochodzić zapłaty od poręczyciela, jeśli układ nie obejmie tego wprost albo wierzyciel nie zgodzi się na ograniczenie odpowiedzialności. Czy małżonek podpisywał tylko poręczenie, czy też jest współkredytobiorcą?
MalgorzataWarszawaDoradca
2026-07-12 07:54
Taki kredyt obrotowy związany z zakupem materiałów do produkcji rolnej zwykle może wejść do układu rolnika, ale poręczenie małżonka komplikuje sprawę, bo bank może osobno dochodzić spłaty od poręczyciela. Czy małżonek poręczał całym majątkiem, czy była jakaś ograniczona kwota poręczenia?
RenataWarszawa
2026-07-14 21:42
Odpowiedź
Odpowiedź do: MalgorzataWarszawaDoradca
Małgorzata dobrze zwróciła uwagę na poręczenie, bo tu może być różnica między długiem gospodarstwa a odpowiedzialnością małżonka wobec banku. Sam charakter kredytu wygląda na typowo związany z produkcją rolną, ale trzeba sprawdzić, jak dokładnie opisano zobowiązanie w umowie i w dokumencie poręczenia. Istotne może być też, czy bank już wypowiedział kredyt, czy na razie nalicza tylko zaległości i monity. Czy w poręczeniu wpisano konkretny limit odpowiedzialności małżonka?
DamianDoradcaBiznes
2026-07-12 08:14
Da się to rozważać w układzie rolnika, bo taki kredyt obrotowy na zasiewy zwykle jest związany bezpośrednio z prowadzeniem gospodarstwa. Trzeba jednak uważać na poręczenie małżonka, bo objęcie długu układem po stronie rolnika nie musi automatycznie „zamykać” odpowiedzialności poręczyciela wobec banku. Bank może inaczej traktować dłużnika głównego i poręczyciela, więc to nie jest tylko kwestia wpisania kredytu do spisu wierzytelności. Czy małżonek podpisał zwykłe poręczenie cywilne, czy też weksel albo oświadczenie o poddaniu się egzekucji?