Wypowiedzenie umowy na odbiór mleka a szanse na układ
Iwona_z_teczka
|
2026-07-12 21:49
Mam przypadek gospodarstwa, które jest już na etapie rozmów o restrukturyzacji, ale właśnie dostało wypowiedzenie umowy od głównego odbiorcy mleka. To była podstawowa umowa, z której szła większość bieżących wpływów, więc od razu pojawia się pytanie, czy propozycje układowe nadal będą wyglądały wiarygodnie. Rolnik twierdzi, że ma szansę podpisać nową umowę, ale na gorszych warunkach i dopiero za kilka tygodni. Zastanawiam się, jak praktycznie podchodzić do takiej sytuacji, bo sama restrukturyzacja może mieć sens, ale płynność w najbliższych miesiącach robi się bardzo napięta. Czy w takich przypadkach lepiej od razu korygować założenia układu, czy najpierw poczekać na potwierdzenie nowego odbiorcy?
Dyskusja (7)
Radek88
2026-07-13 08:39
Moim zdaniem samo wypowiedzenie umowy nie przekreśla jeszcze układu, ale bez pokazania realnych wpływów z nowej umowy wierzyciele mogą mocno podważać prognozy. Kluczowe będzie, czy rolnik ma coś więcej niż ustne deklaracje, choćby projekt warunków albo potwierdzenie rozmów z nowym odbiorcą. Dobrze opisuje to ten materiał do poczytania: Czy wypowiedzenie kluczowej umowy przekreśla restrukturyzację?. Pytanie, czy w propozycjach układowych da się uczciwie uwzględnić te kilka tygodni niższej albo zerowej płynności.
MateuszDoradca
2026-07-14 01:23
Odpowiedź
Odpowiedź do: Radek88
Dokładnie, tu problemem nie jest samo wypowiedzenie, tylko luka w przychodach i to, czy da się ją wiarygodnie opisać w planie. Jeśli nowy odbiorca jest realny, warto jak najszybciej mieć cokolwiek na piśmie: warunki, terminy odbioru, przewidywaną cenę i ilości. Bez tego wierzyciele mogą uznać, że propozycje układowe są oparte bardziej na nadziei niż na konkretnym źródle spłaty.
Filip_98
2026-07-14 07:48
Odpowiedź
Odpowiedź do: Radek88
Też bym tego od razu nie skreślał, ale przy takiej umowie wszystko rozbije się o liczby i terminy. Jeśli przez kilka tygodni nie będzie wpływów albo nowa stawka mocno obniży marżę, to propozycje układowe trzeba przeliczyć od nowa. Same zapewnienia rolnika raczej nie wystarczą, dobrze byłoby mieć chociaż maila, projekt umowy albo harmonogram odbiorów. Podobny watek byl tez tutaj: Zajęte konto gospodarstwa a start restrukturyzacji.
Pawel94
2026-07-14 23:26
Samo wypowiedzenie umowy raczej nie przekreśla układu, ale mocno zmienia obraz płynności i trzeba to uczciwie pokazać w propozycjach. Jeśli nowa umowa jest realna, to doradca powinien policzyć okres przejściowy i gorsze stawki, bo wierzyciele będą patrzeć, czy gospodarstwo faktycznie ma z czego wykonywać układ. Ukrywanie tego tylko osłabi wiarygodność.
NataliaWarszawaDoradca
2026-07-15 13:03
Samo wypowiedzenie umowy jeszcze nie przekreśla restrukturyzacji, ale na pewno mocno uderza w wiarygodność prognoz i propozycji układowych. Kluczowe będzie pokazanie, z czego gospodarstwo utrzyma płynność przez te kilka tygodni i czy nowa umowa, nawet gorsza, realnie pozwoli obsługiwać układ. Doradca powinien to przeliczyć na konkretnych liczbach, bo same deklaracje rolnika mogą być dla wierzycieli za słabe.
PiotrRolnik
2026-07-15 19:31
Samo wypowiedzenie umowy nie musi jeszcze przekreślać układu, ale mocno uderza w wiarygodność planu, jeśli nie ma pokazane skąd będą bieżące wpływy. Moim zdaniem trzeba od razu policzyć płynność na najbliższe tygodnie i mieć coś konkretnego o tej nowej umowie, nawet jeśli warunki są słabsze. Wierzyciele raczej nie uwierzą w same deklaracje, więc doradca powinien to szybko ująć w propozycjach i realnych prognozach.
JulitaRolnikPlock
2026-07-16 11:46
Samo wypowiedzenie raczej nie przekreśla restrukturyzacji, ale mocno uderza w wiarygodność prognoz, jeśli nie ma pokazanej realnej alternatywy. Doradca powinien od razu przeliczyć płynność na okres przejściowy i pokazać wierzycielom, z czego mają być spłaty przy gorszych warunkach nowej umowy. Najgorzej byłoby udawać, że nic się nie zmieniło, bo to potem szybko wyjdzie przy ocenie propozycji układowych.