Czy przedwstępna umowa sprzedaży kawałka ziemi może utrudnić restrukturyzację gospodarstwa?
Janek_po_pracy
|
2026-08-02 17:08
Mam gospodarstwo około 38 ha i jestem na etapie zbierania dokumentów do rozpoczęcia restrukturyzacji. Kilka miesięcy temu podpisałem z sąsiadem przedwstępną umowę sprzedaży 2 ha słabszej ziemi, dostałem też 15 tys. zł zadatku. Teraz sytuacja finansowa zrobiła się trudniejsza, bo doszły zaległości za paliwo i raty kredytu obrotowego. Czy taka wcześniejsza umowa może być problemem przy układzie albo rozmowach z wierzycielami? Zastanawiam się też, czy sam fakt przyjęcia zadatku będzie źle wyglądał w dokumentach.
Dyskusja (10)
Milosz_96
2026-08-02 18:01
Może mieć znaczenie, bo taka umowa przedwstępna i zadatek pokazują, że było już zobowiązanie do sprzedaży części majątku przed restrukturyzacją. Przy układzie istotne będzie, czy sprzedaż tych 2 ha nie pogarsza sytuacji wierzycieli i czy cena odpowiada realnej wartości ziemi, bo inaczej ktoś może to kwestionować. Sam fakt podpisania umowy nie musi od razu blokować restrukturyzacji, ale trzeba to ujawnić doradcy restrukturyzacyjnemu razem z dokumentami i informacją o zadatku. Czy w tej umowie macie już konkretny termin zawarcia aktu notarialnego?
Filip_98
2026-08-03 10:35
Odpowiedź
Odpowiedź do: Milosz_96
Milosz_96 dobrze zwrócił uwagę na moment podpisania umowy, bo w restrukturyzacji takie wcześniejsze rozporządzanie majątkiem bywa oglądane pod kątem wpływu na wierzycieli. Sama przedwstępna umowa nie musi od razu blokować układu, ale na pewno nie jest obojętna, zwłaszcza gdy zadatek już został przyjęty. Duże znaczenie ma to, czy te 2 ha są potrzebne do dalszego prowadzenia gospodarstwa i czy sprzedaż nie osłabi zdolności do spłaty w układzie. Druga sprawa to cena, bo jeśli ziemia została sprzedana wyraźnie poniżej wartości rynkowej, może pojawić się zarzut działania ze szkodą dla wierzycieli. Jeżeli to faktycznie słabszy kawałek gruntu, a cena jest rynkowa, łatwiej to logicznie wyjaśnić jako normalną decyzję gospodarczą. Problemem może być też sam zadatek, bo odstąpienie od umowy czasem oznacza konieczność zwrotu w podwójnej wysokości, zależnie od zapisów. Przy zbieraniu dokumentów dobrze mieć tę umowę pod ręką i pokazać ją osobie prowadzącej sprawę, żeby nie wyszła później jako niespodzianka. Jaka cena była wpisana za te 2 ha i czy macie już termin umowy końcowej u notariusza?
Karolina_Warszawa
2026-08-03 10:56
Odpowiedź
Odpowiedź do: Milosz_96
Milosz_96 dobrze zwrócił uwagę na cenę i wpływ sprzedaży na wierzycieli. Sama umowa przedwstępna nie musi od razu blokować restrukturyzacji, ale nadzorca albo sąd mogą patrzeć, czy te 2 ha nie zostały „wyprowadzone” z gospodarstwa za zaniżoną kwotę, zwłaszcza gdy były już zaległości. Znaczenie ma też, czy ta ziemia jest potrzebna do dalszego prowadzenia gospodarstwa i spłaty układu. Masz w umowie wpisaną konkretną datę aktu notarialnego i cenę za hektar?
Sylwia_Lodz
2026-08-04 09:11
Odpowiedź
Odpowiedź do: Milosz_96
Milosz_96 dobrze zwrócił uwagę na cenę i wpływ na wierzycieli, bo przy takich 2 ha problemem może być nie sama umowa, tylko to, czy wygląda na normalną transakcję, a nie wyprowadzanie majątku tuż przed układem. Masz w tej przedwstępnej wpisany termin zawarcia aktu notarialnego?
KacperLodzRolnik
2026-08-04 10:23
Taka umowa może mieć znaczenie, bo zadatek i planowana sprzedaż ziemi mogą być oceniane przy majątku gospodarstwa i możliwościach spłaty w układzie. Dużo zależy od tego, czy była tylko umowa cywilna między wami, czy już coś u notariusza i z terminem przeniesienia własności.
NinaBiznes
2026-08-06 14:47
Taka umowa może mieć znaczenie, bo w restrukturyzacji patrzy się na wcześniejsze rozporządzanie majątkiem i na to, czy sprzedaż nie uszczupla gospodarstwa kosztem wierzycieli. Sam fakt podpisania przedwstępnej umowy jeszcze nie oznacza problemu, ale zadatek i zobowiązanie do przeniesienia własności trzeba będzie ujawnić doradcy restrukturyzacyjnemu. Istotne będzie też, czy cena za te 2 ha odpowiada realnej wartości ziemi i czy sprzedaż nie pogorszy zdolności gospodarstwa do dalszego działania. Masz w tej umowie konkretny termin podpisania aktu notarialnego?
NataliaWarszawaDoradca
2026-08-08 07:35
U mnie była podobna sytuacja, tylko chodziło o mniejszy kawałek łąki i zadatek od kuzyna. Sam fakt umowy przedwstępnej nie zamknął tematu restrukturyzacji, ale doradca od razu pytał, kiedy była podpisana, na jakich warunkach i czy cena nie była zaniżona. Problem może się zrobić wtedy, gdy wygląda to tak, jakby majątek był wyprowadzany tuż przed układem albo gdy sprzedaż pogarsza możliwość spłaty wierzycieli. Te 2 ha słabszej ziemi pewnie same w sobie nie przesądzają sprawy, ale zadatek i zobowiązanie wobec sąsiada trzeba normalnie pokazać, bo potem takie rzeczy wychodzą. U mnie skończyło się na opisaniu tego w dokumentach i nikt nie robił wielkiej afery, bo umowa była sprzed problemów i cena była rynkowa. Gorzej, jeśli termin aktu notarialnego wypada już w trakcie postępowania, bo wtedy mogą dojść zgody albo ograniczenia. Ja bym tego nie zamiatał pod dywan, bo sąsiad też ma swoje roszczenie z zadatku. Masz w tej umowie wpisany konkretny termin podpisania aktu?
Arek90
2026-08-10 07:48
Dużo zależy od tego, co dokładnie zapisaliście w tej umowie i czy termin przeniesienia własności wypada już w trakcie restrukturyzacji. Czy w umowie jest konkretny termin aktu notarialnego i zapis, co się dzieje z zadatkiem przy odstąpieniu?
DamianDoradcaBiznes
2026-08-10 10:21
U mnie podobna umowa wyszła przy przeglądaniu majątku i doradca od razu pytał, kiedy była podpisana, za jaką cenę i czy pieniądze faktycznie wpłynęły. Sam fakt umowy przedwstępnej nie musi blokować układu, ale może narobić zamieszania, jeśli wygląda jak wyprowadzanie ziemi przed wierzycielami albo cena jest mocno zaniżona. Ten zadatek też będzie trzeba pokazać, bo przy restrukturyzacji patrzą na takie ruchy dość dokładnie. Masz w tej umowie konkretny termin podpisania aktu notarialnego?
MartaDoradca
2026-08-11 10:22
Sama przedwstępna umowa nie musi automatycznie blokować restrukturyzacji, ale może mieć znaczenie, jeśli sprzedaż 2 ha wpływa na majątek gospodarstwa albo na ocenę pokrzywdzenia wierzycieli. Kluczowe będzie, czy umowa była zawarta na rynkowych warunkach i czy termin aktu końcowego wypada już w trakcie postępowania.