Forum Doradztwo Restrukturyzacyjne

Czy darowizna części ziemi dla córki sprzed kilku lat może utrudnić restrukturyzację gospodarstwa?

Krzysiek82 | 2026-08-21 11:58
Mam pytanie dotyczące sytuacji, która może pojawić się przy restrukturyzacji gospodarstwa rolnego. Trzy lata temu przepisałem córce około 4 hektary ziemi, bo miała zaczynać własną działalność rolniczą, ale faktycznie nadal korzystamy z części tych pól wspólnie. Teraz jestem na etapie rozmów z doradcą i zbierania dokumentów do postępowania, bo zaległości wobec banku i kilku dostawców zrobiły się już zbyt duże. Czy taka wcześniejsza darowizna ziemi może być traktowana jako problem przy ocenie majątku rolnika? Czy ktoś spotkał się z podobną sytuacją w praktyce?

Dyskusja (7)

Milosz_96 2026-08-21 14:28
U mnie przy podobnej sprawie doradca pytał o wszystkie większe ruchy majątkiem z ostatnich lat, więc taka darowizna raczej wypłynie przy zbieraniu dokumentów. Sam fakt przepisania ziemi córce nie musi od razu blokować postępowania, ale problemem może być to, czy wierzyciele uznają, że majątek został wyprowadzony, zwłaszcza jeśli dalej z tych pól korzystacie wspólnie. Dobrze mieć jasno opisane, kiedy była darowizna, po co, kto faktycznie użytkuje działki i czy są jakieś umowy dzierżawy albo dopłaty. Macie to wspólne korzystanie jakoś spisane, czy tylko rodzinnie ustalone?
Marcin_92 2026-08-21 14:48
Taka darowizna sprzed kilku lat może być analizowana, zwłaszcza jeśli część pól nadal jest używana wspólnie i ma to wpływ na majątek gospodarstwa oraz spłatę wierzycieli. Masz tę darowiznę ujętą w dokumentach, które przekazujesz doradcy?
Przemek_Lodz 2026-08-21 21:39
Odpowiedź
Odpowiedź do: Marcin_92
Marcin_92 dobrze zwrócił uwagę na dokumenty, bo tu chyba dużo zależy od tego, jak ta darowizna wyglądała formalnie i jak teraz jest pokazywane faktyczne użytkowanie tych pól. Jeśli ziemia jest już na córkę, ale część upraw, dopłat albo kosztów nadal idzie wspólnie, doradca może chcieć to dokładnie poukładać w papierach. Bez tego łatwo o niejasność, czy te 4 hektary faktycznie wyszły z gospodarstwa, czy tylko formalnie zmieniły właściciela. Masz gdzieś opisane, kto po darowiźnie pobierał dopłaty i ponosił koszty uprawy tych działek?
MirellaRestruktWarszawa 2026-08-21 19:35
Taka darowizna sprzed 3 lat może być analizowana w postępowaniu, zwłaszcza jeśli wierzyciele uznają, że majątek został pomniejszony przed narastaniem długów. Duże znaczenie ma to, kiedy realnie powstały zaległości, czy córka faktycznie prowadzi działalność na tych gruntach i czy korzystanie z pól jest jakoś uregulowane, np. umową dzierżawy albo użyczenia. Sam fakt darowizny nie przekreśla restrukturyzacji, ale doradca zapewne będzie musiał to rzetelnie opisać w dokumentach, żeby nie wyglądało to na ukrywanie majątku. Czy w chwili darowizny były już opóźnienia wobec banku albo dostawców?
Emilia81 2026-08-26 08:25
Odpowiedź
Odpowiedź do: MirellaRestruktWarszawa
Mirella dobrze zwróciła uwagę na terminy, ale nie każda darowizna sprzed kilku lat od razu oznacza problem przy restrukturyzacji. Istotne będzie raczej, czy w momencie przekazania ziemi były już konkretne zaległości albo realne ryzyko niewypłacalności, a także jak ta ziemia była później faktycznie używana. To wspólne korzystanie z pól może budzić pytania, więc lepiej mieć jasne dokumenty i spójną wersję zdarzeń dla doradcy. Czy te długi wobec banku zaczęły się przed darowizną, czy dopiero później?
MalgorzataWarszawaDoradca 2026-08-26 08:05
Taka darowizna może być brana pod uwagę, zwłaszcza jeśli nadal korzystacie z tych pól wspólnie i są zaległości wobec wierzycieli. Dużo zależy od tego, jak była opisana umowa, czy córka faktycznie prowadzi tam działalność i czy majątek gospodarstwa po darowiźnie nie został zbyt mocno uszczuplony. Doradca pewnie i tak zapyta o tę ziemię, więc lepiej od razu mieć przygotowane dokumenty i wyjaśnienie, jak to wyglądało w praktyce. Czy w akcie darowizny były jakieś zapisy o dalszym korzystaniu z pól?
Aga_90 2026-08-30 20:17
Taka darowizna sama w sobie nie musi blokować restrukturyzacji, ale doradca i tak pewnie będzie musiał ją opisać, bo to było dość niedawno i dotyczyło majątku gospodarstwa. Znaczenie może mieć to, czy po przepisaniu ziemi faktycznie córka nią gospodarowała, czy raczej wszystko dalej działało jak wcześniej. Przy wspólnym korzystaniu z pól dobrze mieć jasność, na jakiej podstawie to się odbywało, choćby ustnie czy przez dopłaty, faktury, zasiewy. Czy te 4 hektary były ujęte w jakichś zabezpieczeniach kredytu albo w dokumentach składanych do banku?