Forum Doradztwo Restrukturyzacyjne

Czy zaległy czynsz dzierżawny za ziemię może utrudnić restrukturyzację gospodarstwa rolnego?

Bartek_po_fakturach | 2026-08-27 16:23
Prowadzę gospodarstwo mleczne na około 70 hektarach, z czego prawie 25 hektarów mam w dzierżawie od dwóch prywatnych właścicieli. Od zeszłego roku mam problem z płynnością, bo spadła cena mleka, a jednocześnie zostały raty za sprzęt i kredyt obrotowy na około 160 tys. zł. Największy zaległy temat poza bankiem to czynsz dzierżawny, mniej więcej 38 tys. zł za dwa sezony. Umowy dzierżawy są pisemne, ale nie były zgłaszane do żadnego rejestru, tylko normalnie podpisane między stronami. Jeden właściciel już straszy wypowiedzeniem umowy, a drugi chce podpisać aneks z rozłożeniem zaległości. Jestem na etapie rozmów o restrukturyzacji gospodarstwa i próbuję zebrać wszystkie zobowiązania do pokazania doradcy. Czy taka zaległość za dzierżawę ziemi może skomplikować albo utrudnić restrukturyzację gospodarstwa rolnego?

Dyskusja (6)

Mikolaj_Plock 2026-08-27 17:48
Czy właściciele dzierżaw już wypowiedzieli umowy albo grożą wypowiedzeniem, czy na razie chodzi tylko o zaległy czynsz? To ma znaczenie, bo inaczej wygląda sytuacja, gdy dług jest „tylko” zobowiązaniem, a inaczej gdy grozi utrata tych 25 ha.
Marcin_92 2026-08-27 18:37
Odpowiedź
Odpowiedź do: Mikolaj_Plock
Mikołaj dobrze zwrócił uwagę na tę różnicę, bo sama zaległość czynszowa to jeszcze co innego niż realne ryzyko utraty ziemi. Przy restrukturyzacji taki dług wobec właścicieli dzierżaw normalnie wchodzi do całego obrazu zobowiązań i nie przekreśla sprawy z automatu. Problem robi się większy, jeżeli właściciele wypowiedzą umowy, bo wtedy gospodarstwo może stracić część areału potrzebnego do produkcji, paszy, dopłat i wykazania zdolności do dalszego działania. Przy 25 ha na 70 ha to nie jest drobiazg, zwłaszcza w gospodarstwie mlecznym. Dobrze byłoby mieć od właścicieli choćby pisemne porozumienie co do spłaty zaległego czynszu w ratach i dalszego trwania dzierżawy, bo to pokazuje, że grunt nie znika z dnia na dzień. Bank i doradca restrukturyzacyjny będą patrzeć nie tylko na kwotę 38 tys. zł, ale też na to, czy produkcja po układzie ma sens ekonomiczny. Jeżeli umowy są pisemne, trzeba też sprawdzić terminy wypowiedzenia i zapisy o zaległościach, bo czasem jeden sezon zwłoki daje właścicielowi konkretne uprawnienia. Czy ci właściciele już wysłali jakieś pisma, czy rozmowy są jeszcze na etapie dogadania spłaty?
MirekRestrukt 2026-08-27 18:06
Zaległy czynsz dzierżawny może mieć znaczenie przy restrukturyzacji, bo właściciele ziemi są wierzycielami tak samo jak bank czy dostawcy. Jeśli umowy są pisemne i zaległość jest wymagalna, to taka kwota zwykle wchodzi do spisu wierzytelności, a dzierżawcy mogą też próbować wypowiedzieć umowę, jeśli zaległości spełniają warunki z umowy albo z przepisów. Przy gospodarstwie mlecznym te 25 ha dzierżawy może być istotne dla zdolności dalszego prowadzenia produkcji, więc dobrze byłoby mieć z właścicielami choćby pisemne porozumienie o spłacie ratalnej. Czy w umowach macie zapisane, po jakim opóźnieniu mogą wypowiedzieć dzierżawę?
Sebastian_Rolnik 2026-08-28 08:45
Odpowiedź
Odpowiedź do: MirekRestrukt
MirekRestrukt dobrze to ujął, bo zaległy czynsz za dzierżawę nie jest „pobocznym” długiem, tylko normalnym zobowiązaniem wobec właścicieli ziemi. Przy restrukturyzacji ta kwota raczej będzie brana pod uwagę razem z bankiem i innymi wierzycielami, a dodatkowo problemem może być ryzyko utraty tych 25 ha, jeśli właściciele pójdą w wypowiedzenie umów. Dużo zależy od zapisów w dzierżawie, zwłaszcza terminów płatności, zasad wypowiedzenia i tego, czy były już jakieś wezwania do zapłaty. Masz w tych umowach zapis, po ilu zaległych ratach właściciel może wypowiedzieć dzierżawę?
NataliaWarszawaDoradca 2026-08-28 10:51
Zaległy czynsz dzierżawny może mieć znaczenie przy restrukturyzacji, bo właściciele ziemi są wierzycielami i ich roszczenia mogą wejść do układu, a dodatkowo zaległości mogą grozić wypowiedzeniem dzierżawy, jeśli tak przewidują umowy. Kluczowe będzie, czy te 25 ha jest potrzebne do utrzymania produkcji i dopłat, oraz czy wydzierżawiający zgodzą się na rozłożenie zaległości w czasie.
PiotrRolnik 2026-09-02 20:51
Zaległy czynsz dzierżawny może mieć znaczenie przy restrukturyzacji, bo właściciele ziemi są po prostu wierzycielami tak jak bank czy dostawcy. Sama zaległość nie zamyka drogi do układu, ale trzeba ją ująć w spisie wierzytelności i pokazać, jak ma być spłacana. Problem praktyczny jest taki, że jeśli dzierżawcy wypowiedzą umowy, to gospodarstwo może stracić część areału potrzebnego do produkcji i dopłat, a to pogarsza obraz całego planu naprawczego. Przy 25 ha dzierżawy to nie jest drobiazg, zwłaszcza w gospodarstwie mlecznym, gdzie baza paszowa ma duże znaczenie. Dobrze byłoby też sprawdzić, co dokładnie macie wpisane w umowach o zaległościach i wypowiedzeniu, bo prywatne umowy bywają bardzo różne. W restrukturyzacji często ważne jest pokazanie, że te grunty dalej będą dostępne, choćby przez porozumienie z właścicielami i rozłożenie zaległości na raty. Kwota 38 tys. zł nie musi przekreślać sprawy, ale jeśli właściciele ruszą z wypowiedzeniem albo pozwem, zrobi się dużo trudniej organizacyjnie. Czy właściciele już grożą wypowiedzeniem dzierżawy, czy na razie chodzi tylko o zaległą płatność?