Czy zaległości wobec firmy faktoringowej trzeba pokazać doradcy restrukturyzacyjnemu?
Natalia_z_wnioskiem
|
2026-08-31 21:13
Prowadzę małą spółkę z o.o. w branży produkcji opakowań i jesteśmy na etapie pierwszych rozmów o możliwym układzie z wierzycielami. Od kilku lat korzystamy z faktoringu, ale przez opóźnienia klientów i spadek zamówień zrobiło się około 180 tys. zł zaległości wobec firmy faktoringowej. Część faktur jest już po terminie, a faktor zaczął potrącać wpływy z nowych należności i domaga się dodatkowych wyjaśnień. Nie wiem, czy traktować to tak samo jak zwykły kredyt albo pożyczkę, bo formalnie chodzi też o cesje wierzytelności od naszych odbiorców. Doradca restrukturyzacyjny poprosił o zestawienie długów, umów i zabezpieczeń, ale zastanawiam się, jak szczegółowo opisać ten faktoring. Sytuacja jest trochę pilna, bo za dwa tygodnie mamy mieć spotkanie dotyczące propozycji układowych i nie chcę czegoś pominąć. Czy takie zaległości i bieżące potrącenia przez faktora trzeba pokazać doradcy restrukturyzacyjnemu przed przygotowaniem wniosku?
Dyskusja (6)
Emilia81
2026-08-31 21:33
Z mojego doświadczenia takie zaległości lepiej od razu pokazać doradcy, bo faktor zwykle ma potrącenia, cesje i zabezpieczenia, które mocno wpływają na układ z resztą wierzycieli. Czy doradca widział już samą umowę faktoringową i saldo rozliczeń?
Bogdan_88
2026-09-04 10:27
Odpowiedź
Odpowiedź do: Emilia81
Emilia81 dobrze zwraca uwagę na umowę i saldo, bo u mnie dopiero po pokazaniu doradcy rozliczeń z faktorem wyszło, że część wpływów była już praktycznie poza normalnym planowaniem układu. Macie od faktora aktualne zestawienie potrąceń i zabezpieczeń?
MagdaRolnik
2026-08-31 21:56
Tak, takie zaległości trzeba pokazać doradcy restrukturyzacyjnemu, bo faktor jest normalnym wierzycielem i jego działania mogą mocno wpływać na płynność spółki. Ukrycie tego raczej utrudni rozmowy o układzie, zwłaszcza jeśli są potrącenia z bieżących wpływów albo dodatkowe zabezpieczenia. Doradca musi znać nie tylko kwotę zaległości, ale też umowę faktoringową, cesje, potrącenia i to, które faktury są sporne albo przeterminowane. Czy ten faktoring jest z regresem, czy bez regresu?
Hubert_Doradca
2026-09-01 07:48
A te 180 tys. zł to już formalnie wymagalne zadłużenie wobec faktora, czy raczej saldo rozliczeń z przejętych faktur i potrąceń? Przy rozmowach o układzie taka informacja raczej i tak wypłynie, bo faktor ma wpływ na bieżące przepływy i może blokować pieniądze z nowych należności. Doradca bez pełnego obrazu może źle ocenić płynność spółki i realność propozycji układowych. Jak wygląda u Was umowa faktoringu: z regresem czy bez regresu?
PatrykWarszawa
2026-09-01 10:31
Tak, takie zaległości lepiej pokazać doradcy od razu, bo faktor może mieć duży wpływ na płynność spółki i na realność ewentualnego układu. Przy faktoringu istotne jest też, czy mówimy o regresie, cesjach wierzytelności, potrąceniach z bieżących wpływów i ewentualnych zabezpieczeniach, bo to zmienia obraz zadłużenia. Ukrycie tego na początku może tylko utrudnić rozmowy, zwłaszcza jeśli faktor już podejmuje działania windykacyjne albo blokuje środki. Czy macie faktoring z regresem czy bez regresu?
Tomek_88
2026-09-03 16:10
Raczej nie traktowałbym faktoringu jako czegoś „obok” układu, bo zaległość wobec faktora i potrącenia z nowych wpływów mogą istotnie zmieniać obraz płynności spółki. Czy te 180 tys. zł wynika z regresu za nieopłacone faktury, czy z innych opłat/rozliczeń z faktorem?