Czy zajęcie dopłat z ARiMR przez komornika może utrudnić restrukturyzację gospodarstwa?
Rafal_po_pracy
|
2026-09-06 08:17
Mam pytanie z praktyki, bo jestem na etapie przygotowywania wniosku o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego jako rolnik. Za poprzedni sezon mam przyznane dopłaty z ARiMR na około 18 tys. zł, ale część tych środków jest już objęta zajęciem komorniczym za starsze zobowiązanie. Gospodarstwo nadal działa, tylko płynność mocno siadła po słabszych zbiorach i wyższych kosztach paliwa. Czy takie zajęcie dopłat może być problemem przy restrukturyzacji gospodarstwa rolnego?
Dyskusja (2)
SlawekWarszawa
2026-09-06 10:19
Samo zajęcie dopłat z ARiMR nie przekreśla restrukturyzacji, ale może utrudnić pokazanie realnej płynności gospodarstwa, bo te środki zwykle są traktowane jako ważne źródło finansowania bieżącej działalności. We wniosku dobrze opisać, jaka część dopłat jest zajęta, na jakiej podstawie i czy po otwarciu postępowania egzekucja będzie mogła być wstrzymana albo ograniczona. Dużo zależy od rodzaju postępowania restrukturyzacyjnego i tego, czy dopłaty są już faktycznie przekazane, czy tylko przyznane decyzją. Czy masz już doradcę restrukturyzacyjnego i wybrany konkretny tryb postępowania?
Filip_98
2026-09-06 16:11
Odpowiedź
Odpowiedź do: SlawekWarszawa
Sławek, masz rację, że samo zajęcie dopłat jeszcze nie musi zamykać drogi do restrukturyzacji, ale chyba dużo zależy od skali i tego, jak to wygląda w papierach. Przy 18 tys. zł dopłat kluczowe może być, czy komornik zajął całość, czy tylko konkretną część i czy pieniądze faktycznie już zeszły z ARiMR. Inaczej wygląda sytuacja, gdy gospodarstwo może się jeszcze podeprzeć resztą dopłat, a inaczej, gdy te środki są praktycznie niedostępne. Do wniosku pewnie trzeba będzie jasno pokazać, z czego ma być finansowana bieżąca produkcja, paliwo, materiał siewny czy pasze, skoro część dopłat odpada. Zastanawiam się też, czy w restrukturyzacji da się ująć to starsze zobowiązanie tak, żeby zajęcie nie blokowało dalszego prowadzenia gospodarstwa. Bez tego może wyjść na papierze, że plan jest realny, ale w praktyce brakuje gotówki na sezon. Czy wiadomo, jaka dokładnie część tych 18 tys. zł jest objęta zajęciem?