Forum Doradztwo Restrukturyzacyjne

Przedsądowe wezwanie do zapłaty od kontrahenta przed restrukturyzacją — jak odpowiedzieć, żeby sobie nie zaszkodzić?

DoradcaZofia | 2026-04-05 21:44
Prowadzę małą spółkę i jesteśmy na etapie zbierania dokumentów do restrukturyzacji, a wczoraj przyszło przedsądowe wezwanie do zapłaty od kontrahenta. Kwota jest częściowo sporna (mamy zastrzeżenia do wykonania usługi), ale boję się, że brak reakcji tylko pogorszy sprawę i otworzy drogę do pozwu. Znalazłam opis, co powinno zawierać takie pismo i jak na nie odpowiadać: Przedsądowe wezwanie do zapłaty - jak napisać i odpowiedzieć i niby wszystko brzmi logicznie, ale nie wiem jak to ugryźć w praktyce przy sporze co do roszczenia. Czy w odpowiedzi lepiej od razu wskazać, że kwestionujemy część kwoty i zaproponować ugodę/rozmowy, czy pisać bardziej „neutralnie”, żeby nie wyglądało to jak przyznanie długu? Jaki termin odpowiedzi ma sens i czy taka korespondencja może potem utrudnić samo postępowanie restrukturyzacyjne?

Dyskusja (2)

Oskar_Restrukt 2026-04-06 09:32
Nie ignorowałbym takiego wezwania, tylko krótko odpisał, że roszczenie jest w części sporne i z czego to wynika (zastrzeżenia co do wykonania usługi), a jednocześnie poprosił o doprecyzowanie/rozliczenie i wskazał, że jesteście w trakcie przygotowań do restrukturyzacji. Warto unikać sformułowań, które wyglądają jak bezwarunkowe uznanie długu, a jeśli coś jest bezsporne – można zaproponować uregulowanie tej części albo rozmowę o ugodzie. Dla bezpieczeństwa skonsultowałbym treść odpowiedzi z doradcą restrukturyzacyjnym lub prawnikiem, żeby nie strzelić sobie w stopę jednym zdaniem.
JustynaPlock 2026-04-06 18:11
Też bym nie zostawiała tego bez odpowiedzi – krótka, spokojna reakcja potrafi dużo dać na później. Odpisałabym w terminie, że roszczenie jest częściowo sporne, wskazała konkretnie które pozycje i z jakiego powodu (np. zastrzeżenia do wykonania usługi) oraz poprosiła o dokumenty/wyjaśnienia, jednocześnie nie uznając długu „w całości”. Jak jesteście w trakcie restrukturyzacji, to warto też zaznaczyć, że sprawa jest analizowana i zaproponować rozmowę/ugodę, ale bez składania obietnic zapłaty, których nie jesteście pewni.