Restrukturyzacja w Warszawie przy wstrzymaniu dostaw przez kluczowych dostawców – czy firma może dalej działać?
Wojtek_77
|
2026-10-29 13:21
Prowadzę w Warszawie firmę handlową, która przez problemy z płynnością ma zaległe faktury u kilku kluczowych dostawców. Część z nich wstrzymała kolejne dostawy i żąda spłaty całego zadłużenia przed wznowieniem współpracy, przez co zaczyna nam brakować towaru do realizacji zamówień. Rozważamy restrukturyzację, ale nie wiem, jak takie postępowanie wpływa na bieżące relacje z dostawcami i zaległe należności handlowe. Czy restrukturyzacja obejmie te faktury? Czy dostawcy mogą nadal odmawiać realizacji zamówień?
Dyskusja (10)
JulitaRolnikPlock
2026-10-29 14:50
Czy dostawcy wypowiedzieli już umowy, czy tylko wstrzymali dostawy do czasu uregulowania zaległych faktur? Istotne jest też, czy macie podpisane umowy długoterminowe i jakie przewidują zasady płatności oraz wstrzymania współpracy. Dużo zależy również od rodzaju planowanej restrukturyzacji i tego, czy firma ma środki na opłacanie nowych dostaw na bieżąco. Czy po wznowieniu dostaw bylibyście w stanie regulować nowe faktury w terminie?
MartynaLodz
2026-10-29 14:57
Odpowiedź
Odpowiedź do: JulitaRolnikPlock
Też mam wrażenie, że kluczowe będzie rozróżnienie między samym wstrzymaniem dostaw a wypowiedzeniem umów. Nie wiadomo też, czy dostawcy powołali się na konkretne zapisy dotyczące zaległości i czy po otwarciu restrukturyzacji byliby gotowi wrócić do współpracy przy płatnościach za nowe dostawy na bieżąco. Jaki dokładnie tryb restrukturyzacji bierzecie pod uwagę?
Przemek_Lodz
2026-10-29 15:07
Odpowiedź
Odpowiedź do: JulitaRolnikPlock
U nas dostawcy na razie tylko wstrzymali dostawy, bez formalnego wypowiedzenia umów. Z kilkoma mamy umowy długoterminowe, ale zapisy dotyczące zaległości i dalszej współpracy nie są zbyt jasne. Bierzemy pod uwagę postępowanie o zatwierdzenie układu. Czy jego otwarcie może uniemożliwić dostawcom rozwiązanie takich umów z powodu wcześniejszych zaległości?
NataliaWarszawaDoradca
2026-10-29 15:09
Odpowiedź
Odpowiedź do: JulitaRolnikPlock
To ważne rozróżnienie, ale sama restrukturyzacja nie oznacza automatycznie, że dostawcy muszą wznowić dostawy, zwłaszcza jeśli nowe zamówienia nie będą opłacane na bieżąco. Czy w umowach macie zapis pozwalający wstrzymać dostawy z powodu zaległości?
AniaDoradcaBiznes
2026-10-29 14:55
U nas restrukturyzacja dała trochę oddechu, bo stare zaległości wobec dostawców zostały objęte układem i nie trzeba było spłacać ich od razu w całości. Problem w tym, że nikt nie zmusi dostawcy do dalszych dostaw, więc część zgodziła się tylko na przedpłaty, a z innymi trzeba było negocjować osobno. Firma może dalej działać, ale kluczowe było szybkie znalezienie alternatywnych źródeł towaru i pilnowanie, żeby nowe faktury były płacone na bieżąco. Macie możliwość realizowania dostaw za przedpłatą?
Filip_98
2026-10-29 15:22
U nas sama restrukturyzacja nie sprawiła, że dostawcy od razu wznowili dostawy. Stare zaległości zostały objęte układem, ale za nowe zamówienia większość kontrahentów chciała przedpłaty albo płatności przy odbiorze. Firma mogła dalej działać, tylko przez pierwsze miesiące trzeba było mocno pilnować bieżących płatności i szukać dodatkowych źródeł towaru. Dużo zależy też od rodzaju postępowania i tego, czy kluczowi dostawcy uwierzą w plan spłaty.
Eliza_Warszawa
2026-10-29 15:47
Restrukturyzacja może objąć zaległe faktury układem i ograniczyć indywidualną egzekucję, ale sama nie zmusi dostawców do wznowienia dostaw, więc dalsze działanie zwykle zależy od porozumienia z nimi i terminowego opłacania nowych zamówień. Kluczowe jest też, jaki tryb restrukturyzacji bierzecie pod uwagę.
PatrykWarszawa
2026-10-29 22:18
Czy dostawcy tylko wstrzymali nowe dostawy, czy wypowiedzieli też umowy? I czy rozważacie już konkretny rodzaj postępowania restrukturyzacyjnego?
Dorota_Biznes
2026-10-29 22:58
Sama restrukturyzacja nie oznacza automatycznie, że dostawcy muszą wznowić dostawy na dotychczasowych zasadach albo udzielać kolejnego kredytu kupieckiego. Zaległe faktury powstałe przed otwarciem postępowania zwykle są objęte układem i nie spłaca się ich wybiórczo poza jego warunkami. Inaczej wygląda kwestia nowych dostaw – za nie firma musi co do zasady płacić na bieżąco, często z góry albo przy odbiorze. Dostawca nie zawsze może rozwiązać umowę tylko dlatego, że rozpoczęto restrukturyzację lub istnieją wcześniejsze zaległości, ale dużo zależy od rodzaju postępowania, treści umowy i tego, czy chodzi o świadczenie istotne dla działalności firmy. To jednak nie znaczy, że da się go zmusić do składania nowych zamówień lub zwiększania limitu handlowego. Firma może dalej działać, o ile ma środki na bieżące zobowiązania i realny sposób zapewnienia towaru. Kluczowe będzie więc rozdzielenie starego zadłużenia od płatności za dostawy realizowane już w trakcie restrukturyzacji. Czy z tymi dostawcami macie stałe umowy ramowe, czy każde zamówienie jest zawierane osobno?
Zenon_90
2026-11-01 21:28
U mnie restrukturyzacja pozwoliła złapać trochę oddechu, ale sama nie sprawiła, że dostawcy od razu wznowili dostawy. Stare zaległości zostały objęte układem, natomiast za nowy towar trzeba było płacić na bieżąco, czasem z góry. Z kilkoma firmami udało się dogadać mniejsze partie albo krótsze terminy płatności, bo widziały, że firma nadal działa i realizuje plan. Macie możliwość finansowania nowych dostaw z bieżącej sprzedaży?