Forum Doradztwo Restrukturyzacyjne

Zajęcie konta przez US i zaległości wobec ZUS/VAT – czy można jeszcze zacząć restrukturyzację?

BilansHalina | 2026-03-14 14:49
Prowadzę sp. z o.o. i mamy zaległości wobec ZUS oraz VAT na ok. 320 tys. zł. W tym tygodniu urząd skarbowy zajął rachunek firmowy w ramach egzekucji administracyjnej, przez co zaczęły się opóźnienia w płatnościach dla dostawców. Najstarsze nieopłacone faktury mają ok. 75 dni, a jednocześnie nadal realizujemy zamówienia i mamy podpisane kontrakty na kolejne 3 miesiące. Zastanawiam się, czy przy zajęciu konta i już toczącej się egzekucji da się jeszcze rozpocząć postępowanie restrukturyzacyjne (np. o zatwierdzenie układu), czy to jest już za późno. Czy takie zajęcie formalnie może zablokować start restrukturyzacji?

Dyskusja (5)

Zosia_Rolnik 2026-03-14 15:31
Mieliśmy podobnie w sp. z o.o. – mimo zajęcia rachunku dało się jeszcze ruszyć z restrukturyzacją, tylko kluczowe było szybkie ogarnięcie płynności (np. oddzielne konto do bieżących wpływów) i dogadanie choćby minimalnych wpłat, żeby egzekucja nie dusiła całkiem obrotu. Zajęcie przez US samo w sobie nie przekreśla tematu, ale macie już jakieś realne wpływy na konto (klienci płacą terminowo), czy też wszystko stoi?
DamianDoradcaBiznes 2026-03-15 08:46
Odpowiedź
Odpowiedź do: Zosia_Rolnik
Też mam wrażenie, że przy zajęciu rachunku da się jeszcze „odpalić” restrukturyzację, tylko bez jakiegoś kanału na bieżące wpływy i choćby małych wpłat do US/ZUS egzekucja potrafi zablokować obrót i wtedy wszystko się sypie u dostawców. Macie już rozdzielone konto/rachunek na bieżącą sprzedaż (np. w innym banku) i czy US dopuścił częściowe zwolnienie środków na pensje/ZUS?
Karolina_Warszawa 2026-03-14 17:44
Przy zajęciu konta przez US restrukturyzacja dalej jest możliwa, tylko czasu zwykle robi się mało i liczy się szybkie ogarnięcie płynności, żeby nie narastały nowe zaległości i zatory. Samo to, że macie bieżące zamówienia i kontrakty na kolejne 3 miesiące, działa na plus, bo da się pokazać, że firma ma z czego zarabiać, a problem jest z długiem i egzekucją. Równolegle da się próbować dogadać z US/ZUS w sprawie wstrzymania lub ograniczenia egzekucji (np. pod zabezpieczenie), ale bez dokumentów i konkretnych liczb trudno powiedzieć, jak duża jest na to szansa. Macie jeszcze dostęp do jakiegoś drugiego rachunku albo wpływy od kontrahentów idą tylko na ten zajęty?
Jakub_81 2026-03-15 07:28
Przy zajętym rachunku to jeszcze nie przekreśla tematu restrukturyzacji, ale czas gra tu mocno przeciwko Wam, zwłaszcza przy VAT i ZUS oraz rosnących opóźnieniach u dostawców. To, że dalej realizujecie zamówienia i macie kontrakty na 3 miesiące, brzmi jak argument, że firma może działać, tylko potrzebuje oddechu i uporządkowania płatności. Jednocześnie 75 dni na najstarszych fakturach i blokada konta to już moment, w którym łatwo o lawinę kolejnych egzekucji i utratę płynności. Macie jeszcze jakiś wolny rachunek albo wpływy idą wyłącznie na ten zajęty?
Jarek98 2026-03-15 10:01
Zajęcie rachunku przez US samo w sobie nie zamyka drogi do restrukturyzacji, tylko mocno komplikuje bieżące płatności i przepływy. Przy takich zaległościach i 75-dniowych fakturach ważne jest, czy już pojawiły się przesłanki niewypłacalności (i od kiedy), bo to wpływa na dalsze kroki i ryzyka po stronie zarządu. Jeśli macie realne wpływy z kontraktów na najbliższe 3 miesiące, czasem da się to poukładać, ale przy blokadzie konta często kluczowe jest szybkie ustalenie, co dokładnie zajęto i czy egzekucja obejmuje wszystkie wpływy. Masz już decyzję/tytuł wykonawczy i kwotę zajęcia z US, czy to jest „na wszystko co wpłynie” bez limitu?