Forum Doradztwo Restrukturyzacyjne

Restrukturyzacja rolnika na KRUS a zaległości za prąd w gospodarstwie — czy dostawca może odłączyć energię i jak to ująć w układzie?

Mirek_odFirm | 2026-04-08 19:54
Prowadzę gospodarstwo rolne na KRUS i rozważam wszczęcie postępowania restrukturyzacyjnego, a jednocześnie mam narastające zaległości wobec sprzedawcy energii elektrycznej. Otrzymałem wezwania do zapłaty z informacją o możliwości wstrzymania dostaw, co w praktyce paraliżowałoby produkcję. Czy takie należności za energię można objąć układem, a jeśli tak, to w jakim zakresie i na jakich zasadach są traktowane w postępowaniu? Czy w trakcie restrukturyzacji dostawca może skutecznie wypowiedzieć umowę lub odłączyć energię z powodu zaległości powstałych przed otwarciem postępowania? Jakie informacje i dokumenty powinienem przygotować, żeby prawidłowo przedstawić ten temat doradcy i uniknąć formalnych błędów?

Dyskusja (9)

KacperLodzRolnik 2026-04-08 20:38
Zaległości za prąd co do zasady da się wrzucić do układu jako wierzytelność sprzed dnia otwarcia postępowania, a rachunek za okres, w którym „wpadnie” otwarcie, bywa dzielony proporcjonalnie na część sprzed i po tej dacie. Po otwarciu i tak kluczowe jest, żeby bieżące faktury były płacone normalnie, bo to już są zobowiązania „po” i brak płatności może dać dostawcy podstawę do wstrzymania dostaw niezależnie od samego układu. Samo odłączenie przy zaległościach jest realne, bo przy zwłoce (zwykle liczona od terminu płatności) sprzedawca może uruchomić procedurę wstrzymania po uprzednim wezwaniu i dodatkowym terminie. Masz umowę/taryfę firmową na gospodarstwo (C) czy jednak traktują Cię jak gospodarstwo domowe (G)?
MalgorzataWarszawaDoradca 2026-04-09 10:18
Odpowiedź
Odpowiedź do: KacperLodzRolnik
Tak, z grubsza to się zgadza: zaległości sprzed otwarcia postępowania zwykle wchodzą do układu, a „graniczna” faktura potrafi być rozbijana na część sprzed i po tej dacie, tylko że kwestia ewentualnego wstrzymania dostaw bywa bardziej złożona, bo sprzedawca/dystrybutor często patrzy głównie na bieżące płatności i podstawę prawną odcięcia. Masz umowę kompleksową czy osobno sprzedawcę i dystrybutora?
AdrianRestrukt 2026-04-17 10:02
Odpowiedź
Odpowiedź do: MalgorzataWarszawaDoradca
Też mam podobne doświadczenia: stare zaległości zwykle da się wciągnąć do układu, a na przełomie daty otwarcia potrafią to rozliczać „na części”, ale odłączenie prądu bywa osobno grane przez dystrybucję i same pisma od sprzedawcy nie zawsze mówią całą prawdę. To masz umowę kompleksową czy osobno sprzedawcę i OSD?
BozenaDoradca 2026-04-08 21:28
Zaległości za prąd co do zasady da się objąć układem (jeśli powstały przed dniem otwarcia postępowania), ale to nie zawsze blokuje dostawcy odcięcie – często trzeba od razu dopilnować, żeby bieżące faktury po otwarciu były płacone i żeby sąd/nadzorca ujął sprawę jako kluczową dla dalszego prowadzenia gospodarstwa. O jaką umowę chodzi: sprzedaż + dystrybucja u jednego podmiotu czy osobno (sprzedawca i OSD)?
Konrad_81 2026-04-11 11:34
Z tego co kojarzę, zaległości za prąd to zwykła wierzytelność i da się ją objąć układem, ale sam układ nie zawsze „z automatu” blokuje odłączenie, jeśli nie ma zabezpieczenia/zgody w postępowaniu na dalsze dostawy i bieżące faktury nie idą na czas. Masz umowę ze sprzedawcą czy z dystrybutorem (i na jaką kwotę są już zaległości)?
EwaPlock 2026-04-12 10:38
Zaległości za prąd co do zasady mogą wejść do układu, ale to nie znaczy automatycznie, że dostawca “nie może ruszyć tematu” do czasu jego przyjęcia i wykonania. W praktyce przy energii kluczowe bywa też to, czy masz już formalnie otwarte postępowanie i jakie zabezpieczenia/zasady są ustawione na czas jego trwania, bo samo „rozważam restrukturyzację” nie blokuje wstrzymania dostaw. Druga rzecz: część firm rozróżnia stare zaległości od bieżących opłat – bieżące rachunki i tak trzeba regulować, inaczej odłączenie dalej wchodzi w grę. Masz już złożony wniosek i pod jaką procedurę restrukturyzacyjną chcesz iść (np. o zatwierdzenie układu czy przyspieszone postępowanie układowe)?
KorneliaBiznesLodz 2026-04-14 10:51
Miałem podobną sytuację przy restrukturyzacji (też gospodarstwo) i u mnie rachunki za prąd dało się wrzucić do układu jako zwykłe wierzytelności, ale tylko te zaległe na dzień otwarcia postępowania – nowe faktury i tak trzeba było płacić na bieżąco, bo inaczej dostawca dalej naciskał na wstrzymanie dostaw. W praktyce kluczowe było dogadanie się szybko z prądem na „przejście” do czasu formalnego otwarcia, bo zanim ruszy ochrona, to wezwania i groźba odcięcia są realne. Po otwarciu u mnie przestali cisnąć windykacją na stare zaległości, ale pilnowali bieżących płatności jak oka w głowie. Masz już wybraną procedurę (o zatwierdzenie układu czy przyspieszone postępowanie) i czy to jest jedna umowa na sprzedaż i dystrybucję, czy rozdzielone?
LenaWarszawa 2026-04-15 08:09
Odpowiedź
Odpowiedź do: KorneliaBiznesLodz
Też kojarzę ten schemat, o którym piszesz – u znajomego w gospodarstwie wyglądało to podobnie: do układu dało się ująć zaległości narosłe do dnia otwarcia postępowania, a wszystko „od tego momentu” musiało iść normalnie, bo inaczej temat odłączenia wracał jak bumerang. U niego dostawca najbardziej cisnął właśnie o bieżące faktury, a te stare traktował jak zwykłą wierzytelność do dogadania w układzie. Z odłączeniem bywa różnie w praktyce: same rozmowy o restrukturyzacji nie robiły na nich wielkiego wrażenia, dopiero jak było formalnie otwarte i było widać, że coś się dzieje, to ton trochę miękł. I tak jednak kluczowe było, żeby nie robić kolejnych zaległości po dacie otwarcia, bo wtedy można sobie samemu podciąć tlen do produkcji. Co do zakresu, to z tego co widziałem, wchodziły odsetki i koszty naliczone do dnia otwarcia tak jak reszta, a później już liczyło się tylko terminowe płacenie nowych rachunków. Jak masz już wezwania z terminami i groźbą wstrzymania, to czas działa na niekorzyść, bo czasem od pisma do realnego odcięcia potrafi minąć zaskakująco mało. Masz już podpisaną umowę kompleksową (sprzedaż + dystrybucja) czy osobno sprzedawcę i dystrybutora?
BartekLodz 2026-04-16 08:16
Z tego co kojarzę, w restrukturyzacji co do zasady do układu „wpadają” wierzytelności powstałe przed dniem otwarcia postępowania, więc rachunki za prąd sprzed tej daty mogłyby być ujęte. Tylko że prąd to usługa ciągła i po otwarciu dalej będą naliczać się bieżące faktury, a te zwykle trzeba regulować normalnie, bo inaczej temat odłączenia wraca niezależnie od układu. Pytanie też, czy chodzi o samą sprzedaż energii, czy masz osobno dystrybucję (OSD), bo to czasem są różne umowy i różne rozliczenia. Masz już wypowiedzianą umowę albo wskazany konkretny termin wstrzymania dostaw?