Ile realnie trwa odblokowanie konta po spłacie/ugodzie u komornika?
KonradPlock
|
2026-04-12 21:59
Mam zajęte konto firmowe przez komornika i w zeszłym tygodniu dogadałem ugodę, a kwotę z ugody przelałem od razu zgodnie z ustaleniami. Kancelaria potwierdziła telefonicznie, że jak zaksięgują wpłatę, to wyślą do banku zwolnienie zajęcia, ale nie potrafią podać konkretnego terminu. Bank z kolei mówi, że dopóki nie dostaną formalnego pisma, blokady nie zdejmą i „to zależy od komornika”. W praktyce ile to u Was trwało od momentu spłaty/ugody do faktycznego odblokowania rachunku i czy da się to jakoś przyspieszyć (np. wysłaniem skanu, mailem, przez ePUAP)? I co najczęściej opóźnia cały proces — księgowanie, wysyłka pisma, czy wewnętrzne procedury banku?
Dyskusja (3)
PatrykWarszawa
2026-04-12 23:42
U mnie po spłacie sprawa nie zamknęła się „od razu” — realnie liczy się moment, kiedy komornik faktycznie wyśle do banku zwolnienie zajęcia i kiedy bank to zarejestruje, więc potrafi to potrwać od kilku dni do nawet kilkunastu. Najczęściej opóźnienie jest po stronie obiegu papierów/księgowania wpłaty w kancelarii, a bank bez formalnego pisma zwykle nie ruszy blokady. W ramach konkretów, tu jest sensowny materiał do poczytania o tym, od czego zależy czas i gdzie najczęściej się to „korkuje”: Ile trwa odblokowanie konta przez komornika w praktyce. Dopytam: wysłałeś im potwierdzenie przelewu mailem i poprosiłeś o informację, kiedy dokładnie poszło zwolnienie do banku (data/numer pisma)?
DamianDoradcaBiznes
2026-04-13 16:09
U mnie i u znajomych w praktyce najczęściej trwało to od 2 do 7 dni roboczych od momentu zaksięgowania wpłaty, ale sporo zależy od tego, jak szybko kancelaria wyśle zwolnienie do banku i jak bank to wprowadzi u siebie. Najczęściej opóźnia nie sam bank, tylko obieg dokumentów między komornikiem a bankiem, zwłaszcza jeśli pismo idzie z opóźnieniem albo wpłata jeszcze „wisi” w księgowaniu. Na Twoim miejscu dzwoniłbym co 1-2 dni do kancelarii i prosił o potwierdzenie, czy zwolnienie już faktycznie zostało wysłane.
Halina_Restrukt
2026-04-14 00:28
U mnie po spłacie i potwierdzeniu ugody nie zeszło to od razu, tylko realnie kilka dni roboczych, bo najpierw kancelaria musi zaksięgować wpłatę i wysłać zwolnienie, a potem bank jeszcze to przerabia u siebie. Najczęściej schodzi od 2 do 7 dni roboczych, chociaż jak trafi się weekend albo opóźnienie po stronie kancelarii, to potrafi się przeciągnąć. W praktyce najwięcej zależy właśnie od tego, kiedy komornik faktycznie wyśle zwolnienie, bo sam bank bez formalnej informacji nic nie ruszy.