Leasing maszyn i auta w restrukturyzacji - jak to wygląda w praktyce?
OliwiaWarszawa
|
2026-05-17 21:40
Jesteśmy na etapie rozmów o restrukturyzacji i największy problem mam z leasingiem dwóch maszyn oraz auta firmowego, bo bez tego trudno nam normalnie działać. Część rat była płacona z opóźnieniem i zastanawiam się, czy po otwarciu postępowania finansujący może od razu wypowiedzieć umowę albo zażądać oddania sprzętu. Nie wiem też, czy takie raty trzeba regulować całkiem na bieżąco, jeśli firma nadal korzysta z przedmiotu leasingu. Czy w praktyce da się coś wynegocjować z leasingodawcą jeszcze przed otwarciem, żeby zmniejszyć ryzyko problemów? Jeśli ktoś przerabiał to z doradcą restrukturyzacyjnym, to chętnie poczytam, jak wyglądała jego rola w rozmowach i co realnie udało się ustalić.
Dyskusja (7)
Hubert_Doradca
2026-05-18 03:06
Z praktyki najważniejsze jest to, żeby rozdzielić zaległości sprzed otwarcia postępowania od rat bieżących, bo finansujący zwykle patrzy przede wszystkim na to, czy po restrukturyzacji umowa jest normalnie obsługiwana. Samo otwarcie postępowania nie zawsze oznacza automatyczne wypowiedzenie leasingu, ale przy wcześniejszych opóźnieniach warto jak najszybciej usiąść do rozmowy z leasingodawcą i ustalić jasne zasady dalszych płatności. Jest tu całkiem sensownie opisane, na co zwrócić uwagę: Co z leasingiem auta lub maszyn w restrukturyzacji firmy? - „Co z leasingiem auta lub maszyn w restrukturyzacji firmy?”. Macie już stanowisko doradcy, czy te konkretne umowy są kluczowe dla dalszego działania firmy?
PatrykWarszawa
2026-05-18 19:23
Odpowiedź
Odpowiedź do: Hubert_Doradca
Dokładnie tak to zwykle wygląda, kluczowe jest ogarnięcie tego, co powstało przed otwarciem postępowania, osobno od nowych rat. Jeśli po otwarciu leasing idzie już terminowo, to finansujący zazwyczaj podchodzi do tematu spokojniej, choć przy wcześniejszych opóźnieniach i tak warto od razu z nim rozmawiać, zamiast czekać na ruch z ich strony. Dobrze też, żeby doradca restrukturyzacyjny przejrzał konkretne umowy, bo przy maszynach i aucie każdy zapis o wypowiedzeniu ma potem duże znaczenie.
JustynaPlock
2026-05-19 15:59
Odpowiedź
Odpowiedź do: Hubert_Doradca
Też mam takie obserwacje, że kluczowe jest pilnowanie rat po otwarciu postępowania, bo wtedy leasingodawca patrzy, czy firma dalej realnie wykonuje umowę. Przy wcześniejszych opóźnieniach sporo zależy od zapisów umowy i etapu sprawy, dlatego dobrze jak doradca od razu przejrzy, czy jest ryzyko wypowiedzenia i pomoże ustalić stanowisko z finansującym. W praktyce szybka rozmowa z leasingiem często daje więcej niż czekanie, aż sami podejmą jakiś ruch.
JolantaBiznes
2026-05-19 08:43
Z tego, co przerabialiśmy, dużo zależy od rodzaju postępowania i zapisów umowy, ale finansujący nie zawsze może od razu wejść i zabrać sprzęt z dnia na dzień. Jeśli dalej korzystacie z maszyn i auta, to bieżące raty zwykle trzeba pilnować już bardzo rygorystycznie, bo właśnie nowe opóźnienia najbardziej komplikują sprawę. Na waszym miejscu jak najszybciej porozmawiałabym z finansującym i z doradcą restrukturyzacyjnym, żeby ustalić, co jest objęte układem, a co musi iść na bieżąco. Podobny watek byl tez tutaj: Jak realnie wycenia się doradztwo restrukturyzacyjne przy średniej spółce?.
MirellaRestruktWarszawa
2026-05-20 01:22
Z praktyki wygląda to tak, że dużo zależy od rodzaju postępowania i zapisów samej umowy leasingu, ale finansujący nie zawsze może po prostu z dnia na dzień zabrać sprzęt po otwarciu restrukturyzacji. Jeśli dalej korzystacie z maszyn i auta, to bieżące raty zwykle trzeba regulować na czas, bo inaczej ryzyko wypowiedzenia mocno rośnie. Najlepiej jak doradca od razu przejrzy te umowy i równolegle pogadacie z leasingodawcą, bo przy sensownej komunikacji często da się uniknąć najgorszego scenariusza.
BartekLodz
2026-05-20 08:49
Z tego, co przerabiałem, kluczowe jest to, czy po otwarciu postępowania raty bieżące idą już normalnie, bo z tym leasingodawcy patrzą najczęściej w pierwszej kolejności. Przy zaległościach sprzed restrukturyzacji nie zawsze od razu wypowiadają umowę, ale ryzyko jest i dużo zależy od zapisów w umowie oraz etapu sprawy, dlatego warto szybko pogadać z finansującym i ustalić stanowisko. Dobrze też, żeby doradca restrukturyzacyjny przejrzał te leasingi osobno, bo przy maszynach i aucie używanych na co dzień każdy szczegół ma znaczenie.
Konrad_81
2026-05-20 23:07
Z tego co wiem, dużo zależy od rodzaju postępowania i zapisów umowy, ale sam fakt otwarcia restrukturyzacji nie zawsze oznacza automatyczne wypowiedzenie leasingu. Jeśli dalej korzystacie z maszyn i auta, to bieżące raty zwykle trzeba pilnować bardzo dokładnie, bo tu finansujący patrzy przede wszystkim na to, czy po otwarciu postępowania wszystko idzie już normalnie. Na waszym miejscu jak najszybciej pogadałbym i z doradcą, i z leasingodawcą, bo w praktyce często da się więcej ugrać rozmową niż czekaniem na ich ruch.