Forum Doradztwo Restrukturyzacyjne

Zajęcie konta przez komornika – czy ma sens wniosek o odblokowanie rachunku i jak go napisać?

RafalDoradca | 2026-04-02 21:30
Mam JDG i od kilku dni komornik zajął rachunek firmowy, przez co bank blokuje praktycznie wszystkie wpływy i nie jestem w stanie normalnie regulować bieżących płatności (ZUS, pensje, faktury za media). Jestem w trakcie przygotowania restrukturyzacji i próbuję ustawić to tak, żeby firma w ogóle mogła działać, ale nie wiem, czy samo „pismo z prośbą” do komornika cokolwiek da. Jakie argumenty i dokumenty realnie warto dołączyć do wniosku o odblokowanie albo ograniczenie zajęcia, żeby nie zostało to potraktowane jak puste tłumaczenie? Zastanawiam się też, czy w pierwszej kolejności powinienem działać przez bank (np. w zakresie sposobu realizacji zajęcia), dogadać się z wierzycielem o cofnięcie egzekucji, czy od razu szykować skargę na czynności komornika, jeśli odmówi. Jeśli ktoś przerabiał podobną sytuację, to proszę o wskazówki, w jakich przypadkach takie pismo ma sens i czego komornik zwykle oczekuje, żeby w ogóle to rozważyć.

Dyskusja (2)

AniaDoradcaBiznes 2026-04-02 23:35
Przy JDG samo „pismo z prośbą” do komornika czasem ma sens, ale najlepiej podeprzeć je konkretami: wykazać, że blokada paraliżuje bieżące, niezbędne płatności i że masz realny plan wyjścia (np. przygotowanie restrukturyzacji). Dobrze działa dołączenie potwierdzeń terminów ZUS/US, listy wynagrodzeń, umów na media, zestawienia stałych kosztów i wpływów oraz krótkiego opisu, jakie kwoty i na co miałyby zostać zwolnione. Jeśli nie wiesz, jak to ułożyć formalnie, jest fajnie rozpisane krok po kroku tutaj: Wniosek o odblokowanie konta - jak napisać do komornika (co dołączyć i kiedy trzeba iść inną ścieżką niż „prośba”). Masz już kontakt z wierzycielem i czy jest szansa na zgodę na częściowe zwolnienie rachunku pod konkretne płatności?
MichalBiznesLodz 2026-04-03 05:53
U mnie samo „pismo z prośbą” ma sens tylko wtedy, gdy od razu pokazujesz konkrety: że to rachunek firmowy, że blokada paraliżuje bieżące zobowiązania (ZUS, wynagrodzenia, media) i że jesteś w trakcie realnych działań restrukturyzacyjnych, a nie „kiedyś coś zrobię”. W treści dałbym krótką prośbę o ograniczenie zajęcia/zwolnienie określonych wpływów na niezbędne koszty prowadzenia działalności, a w załącznikach wyciągi z rachunku, zestawienie stałych płatności, potwierdzenia terminów ZUS/pensji i dokumenty, że restrukturyzacja faktycznie jest przygotowywana. Jeśli komornik nie reaguje, często szybciej działa kontakt z wierzycielem (żeby cofnął/ograniczył egzekucję) albo formalna skarga na czynności, bo „uprzejma prośba” bez podstaw i papierów zwykle kończy się ciszą.